Tereny Valfden > Dział Wypraw
Skóry wiwern
Mogul:
//: już jestem xd
Isentor:
Isentor przypilnował by wszyscy wbiegli do chramu, niestety konie musiały zostać na zewnątrz. Najprawdopodobniej posłużą za pożywienie dla nieumarłych.
- Szybko trzeba zasklepić wejście!
Gunses:
Całe szczęście, że Gunses wyczarował światła, więc można było trochę poszaleć. Z mieczem w dłoni zaczął kroczyć w głąb chramu.
Hagmar:
- Pytanie jak mamy to zrobić.
Isentor:
- Aresh isgrash!
Morderczy głaz uderzył w sklepienie wyjścia z chramu.
- Aresh isgrash!
Sufit zaczął pękać i sypać się.
- Aresh isgrash!
Wejście do chramu zawaliło się.
//Zauważyłem w opisach, że ponosi was wyobraźnia i nie czytacie tego co zamieszczam. Nie pisałem, żeby nieumarli byli w cokolwiek wyposażeni, w związku z czym walczą rękoma.
ÂŚwiatło rzucane przez zaklęcie Gunsesa oświetlało niespełna kawałek korytarza, który zdawał się ciągnąć przez kilkanaście metrów. Nagle z mroku wyłonił się szkielet dracona, najwyraźniej o mało przyjaznych zamiarach.
Szkielet dracona
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej