Tereny Valfden > Dział Wypraw

Skóry wiwern

<< < (5/94) > >>

Mogul:
Do Elronda poddreptał orczek i spytał się na ucho kto to jest wcale nie pokazując palcem na tego kogoś.
-Coś nie tak? Spytał się nieznajomego, bowiem wyczuł rasistowskie zachowanie, którego nie znosił zbytnio, bowiem sam różnił się jegomość od innych.

Elrond Ñoldor:
- Ale ja nie wiem o co chodzi - odpowiedział szczerze.

Veirek:
-Wszystko dobrze,odpowiedział i pomyślał
Podróż długa się wydaje, nie ma co drążyć głupich tematów zwłaszcza gdy wszyscy tu sojusznikami w tej chwili są

Mogul:
-A jak trafisz na niziołka, który umie w każdej sytuacji i każdemu strzelić bełta w łeb? Ork nie oceniał na razie tajemniczej postaci, może to był po prostu nietrafny żart, ale teraz droczył się z bodajże zakonnikiem.

Elrond Ñoldor:
- A no, był taki jeden - podrapał się po głowie w geście zamyślenia.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej