Tereny Valfden > Dział Wypraw
Skóry wiwern
Gunses:
- W sumie dobrze byłoby go sprzątnąć
Mohamed Khaled:
Bestie ubite. Nie wtrącał się w rozmowy innych. Bo po co? By mieć nieprzyjaznych sobie przyjaciół? Siedział cicho, i myślał...
Gunses:
- Miejcie się na baczności - powiedział Ra widząc siedzącego i zamyślonego Kratosa - Ponad nami w koronach drzew mogą być spijacze. Okropne stworzenia.
Mogul:
Mogul zaśmiał się. Reakcja reszty była bardzo ciekawa. Mogul myślał, że się bardziej przejmie faktem przybycia Grummola, jednak zdobył nową moc i miał nadzieję, że ona pomoże mu pozbyć się go. Jak nie, to miał przy sobie bandę skurwieli, która będzie chciała go pomścić. Nie zmieniało to faktu, że mają przejebane.
- Jakby to było takie proste, to on dawno by zawisnął. Jest on najsilniejszym orkiem. Muszę się z nim spotkać. Podejrzewam czego chce skurwiel, ale znając życie, dopóki jednej rzeczy nie zrobię, to mnie nie tknie.
Gunses:
- Jak ty dobrze znasz życie Orku - powiedział Ra i przeciągnął się
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej