Tereny Valfden > Dział Wypraw
Przybyłem, zobaczyłem, wypiłem
Aurius:
-Przynajmniej póki żyje pamieć o tym miejscu nie zaginie. Bo wszystko co nam drogie jest tu i tutaj. - powiedział wskazując na głowę, a potem na serce.
Zeleris Flamel:
Dracon zmarszczył czoło, gdy słyszał o czym tam bredzi zakonnik. To będzie długa podróż... pomyślał.
- Może i tak - odparł. - Ale nie sądzę, aby to cokolwiek zmieniało dla mieszkańców tamtych miejsc, którzy zginęli. - Zeleris może był nieco cyniczny. - Dlatego wydaje mi się, że lepiej skupić się na próbach powstrzymania podobnego losu względem nas samych. ÂŹle się dzieje na świecie i nie zdziwiłbym się, gdybyśmy już niedługo musieli stawić czoła temu, co czeka na kontynencie... - Na chwilę zamilkł.
- Ale dość o tym! Gdzie tu jest jakaś stajnia? Sprężyć się trzeba, bo do Atusel droga daleka.
Hagmar:
Drogę zagrodziło Wam 5 ludzi, - Hola hola panowie, tu sie myto za droge płaci. 200 grzywien.
Aurius:
-Od kiedy to obywatele tego królestwa muszą płacić za przejście?
Hagmar:
- Nie pyskuj zakonniku! My tak chcemy i tak będzie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej