Tereny Valfden > Dział Wypraw
Miecz Yorgena Wiatropędnego
Hagmar:
- Nie tu chodzi o to że my mamy doświadczenie w mordowaniu wszystkiego po trochu. Ekkerund odkryto po iluś wiekach izolacji. Jedyne z czym walczyli to pełzacze i inne gówno. Powoli zbliżaliśmy się do owje góry.
Elrond Ñoldor:
- Pinkna ta góra. Zawsze chciałem mieć ziemie gdzieś w górach, no ale mam to co mam i nie zamierzam narzekać. Trzeba będzie ogarnąć te ziemie...
Hagmar:
- Ja tam wiem co mam, Atusel np. No piękna, a my musimy wleźć na samiuśki szczyt. Prawie.
Mogul:
-Taki tam, krótki spacerek. Tej, właśnie Hrabio. Jak najlepiej walczyć ze szkieletami? W obuchy to my raczej uzbrojeni nie jesteśmy, a sieczną w kości tak dziwnie.
Hagmar:
- Spotkamy raczej zombiaki Mogulu. Heh, krasnolud zombi. To będzie zabawny widok.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej