Tereny Valfden > Dział Wypraw

Argusiowe wakacje

<< < (20/62) > >>

Elrond Ñoldor:
Elrond właśnie zdał sobie sprawę, że pomimo że otrzymał kilka dni temu tytuł barona, aktualnie jest biedny jak mysz kościelna, starając się o tytuł Arcymaga nadal biega w szacie Adepta i mieszka w najgorszej dzielnicy miasta. To prawda, nauka pokrywa jego wszystkie fundusze. Dosłownie.

Gunses:
//Port.


Na jednej z łodzi siedział brodaty człowiek ubrany w wysokie marynarskie buty, szerokie wpuszczone w budy spodnie, nabijaną ćwiekami brązową kurtkę ze skóry. To co zwracało na niego uwagę to opaska na oku i siedząca na ramieniu papuga.

Mogul:
Gdy Mogul w końcu trafił na targ, poszedł po to, po co przybył. Zapytał się o kolory smoków. Interesował go czarny lub czerwony.

Aurius:
Zakonnik zbliżył się do mężczyzny, który nie odbiegał zbytnio wyglądem od opisów piratów w bajkach opowiadanych przez matki swoim dzieciom.
-Witam, wydaje mi się, że ty miałeś do czynienia z morzem nie raz.

Gunses:
//Targ
- Czarne Smoki to cholernie waleczne i odważne bestyje. Mogą być przydatne - rzekł jakiś staruszek wyglądający na ślepca


//Port
- I to nie raz - powiedział - Znasz tą malowniczą kompanię co przybyła do miasta?



Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej