Tereny Valfden > Dział Wypraw
Argusiowe wakacje
Hagmar:
Zeszliśmy na dół, wiele tego tam nie było. 50 10l. beczek z rumem, żywność, troche marnej jakościowo broni, 150kg. bagiennego ziela, 25 beli jedwabiu. - Bida, ale ujdzie. - stwierdził Aragorn. - Gdzieś kiedyś to się opchnie.
Adaś:
-A tacy wielcy z nich piraci byli. Kto by pomyślał.
Powiedział Adamus otwierając jedną z beczek z rumem, oraz wdychając woń jej zawartości.
-Wygląda na to że przedniej jakości ten rum.
Mogul:
-Rum jest, to najważniejsze. Mogul wyszczerzył kły w zadowoleniu.
Elrond Ñoldor:
- Podzielimy się sprawiedliwie. Rumem i zielskiem. Może na koniec wyprawy? - pojawił się niespodziewanie tuż za ich plecami.
// bo ja bym chciał jakieś kilka beczułek alko i kilka kilo ziela, wiecie tak w ostatnim poście z nagrodami...
Zeleris Flamel:
- Pewnie liczyli, że obłowią się na nas - stwierdził Flamel, zaglądając do ładowni. Przejrzał to co tam było. Istotnie, niewiele, ale że sprzedaży pewnie trochę złota by było. A w chwili obecnej Zelerisowi złoto przyda się bardzo.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej