Tereny Valfden > Dział Wypraw
Argusiowe wakacje
Hagmar:
- Aurius! Chodź i dosiądź sie.
Aurius:
-Witaj hrabio. Melduje, że statek jest w całkiem niezłym stanie. Ludziom pana Matsumo zostały pewne drobne naprawy ale to nic poważnego. Poza tym mam dla ciebie jakąś wiadomość. Proszę. Zakonnik wręczył liścik hrabiemu.
Hagmar:
- Dzięki. Przeczytał kartkę, zjadł ją i zapił piwem. Zaczął szukać wzrokiem kobiety z blizną.
Zeleris Flamel:
We względnym milczeniu dotarli do karczmy. Tam zastali znajomego krasnoluda. Zelaris zdziwiony nie był. Wszak przez jakiś czas mieszkał w tej krainie i zwyczajnie Domenicka spotkał już wcześniej.
- Witaj, Domenick. Jak tam na morzach? - zapytał. Wysłuchał co mają do powiedzenia dracon i krasnolud.
- Wyprawa morska się szykuje? Mam załatwiać sobie papugę na ramię, przepaskę na oko i fikuśny kapelusz, czy obejdzie się? - zażartował. Wtem podszedł do nich człowiek jakiś. Dracon zmierzył go wzrokiem, lecz nie odzywał się. Bo i po co?
Hagmar:
- Hahaha, papuga by Ci pasowała Zelerisie. A szykuje się morska bitka. Odparł brodacz.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej