Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cokolwiek będzie, wytrwamy! Epicka obrona Mrozów.
Mogul:
Nazwa wyprawy: Cokolwiek będzie, wytrwamy! Epicka obrona Mrozów.
Prowadzący wyprawę: Aragorn
Uczestnicy wyprawy: nie wiemy jeszcze ilu i kto
Wymagania: brak
Czekała ich ciężka przeprawa. Miał nadzieje, że ludzie należący do OHO dalej będą współpracować.
Anette Du'Monteau:
-Gotowy na kolejną obronę Duży? Widać takie akcje zostaną specjalnością naszej grupy.
Hagmar:
Tym czasem na drugim końcu wyspy we wsi Mrozy 80 tysięczna armia, 5 tyś. królewskich paladynów i 164 mieszkańców wioski kończyło budowę umocnień. Z szczytu pobliskiego chramu którego górne piętro zaaranżowano na sztab spoglądał On. Baron Jaszczurka, Czarny Baron, Smok, Rzeźnik z El'shia, pogromca smoków (i dziewic). Biały Płomień Tańczący Na Kurhanach Wrogów. Te niecenzuralne tytuły kronikarze byli łaskawi pominąć. Patrzał popijając kawę. Kurwa, ale burdel. Stwierdził fachowo widząc zamieszanie. Wszedł do środka i zasiadł nad mapami.
Mohamed Khaled:
Znowu będzie napierdalanki, że ja go pier... - nie miał na myśli pierdolenia go w dosłowności... chodziło mu o wojaczkę. Sparda nie lubił facetów... wolał kobiety. Długo będziemy tu siedzieć? - zapytał Mogula. Wiesz, że nie lubię nic nie robić!
Mogul:
- Czekamy, aż zjawi się Edziu. Uważaj młody wojaku, im niecierpliwszy będziesz, tym szybciej śmierć zawita do Ciebie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej