Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zachodni most straceńców.
Korag:
-Oho! Drużyna się powiększa!- krzyknął widząc kolejnego ochotnika. -A tobie czerwony orku odpowiem, że pytać krasnoluda czy potrafi walczyć, to jak pytać... dajmy na to ptaka o latanie.-
Mogul:
Spójrz na małego ptaszka, który dopiero co się wykluł. Ten to umie latać? Rzucił do Koraga.
- Elrond, Blaze, cisza, zademonstrujecie co lepsze niedługo na żywych manekinach.
Korag:
-Ptak, a pisklak to jednak pewna różnica...-mruknął krasnolud.
Elrond Ñoldor:
- Mówisz? ÂŻe sielankowa pogadanka zmotywuje nas do rąbaniny? Daj spokój Mogulu...
Mogul:
-Coś musi do rąbaniny w ogóle motywować? Czyny, nie słowa Edziu. W tym rzecz Korag, żeby piskle stało się ptakęciem, musi dorosnąć i przejść pewną droge.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej