Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zachodni most straceńców.

<< < (8/38) > >>

Korag:
-Oho! Drużyna się powiększa!- krzyknął widząc kolejnego ochotnika. -A tobie czerwony orku odpowiem, że pytać krasnoluda czy potrafi walczyć, to jak pytać... dajmy na to ptaka o latanie.-

Mogul:
Spójrz na małego ptaszka, który dopiero co się wykluł. Ten to umie latać? Rzucił do Koraga.
- Elrond, Blaze, cisza, zademonstrujecie co lepsze niedługo na żywych manekinach.

Korag:
-Ptak, a pisklak to jednak pewna różnica...-mruknął krasnolud.

Elrond Ñoldor:
- Mówisz? ÂŻe sielankowa pogadanka zmotywuje nas do rąbaniny? Daj spokój Mogulu...

Mogul:
-Coś musi do rąbaniny w ogóle motywować? Czyny, nie słowa Edziu. W tym rzecz Korag, żeby piskle stało się ptakęciem, musi dorosnąć i przejść pewną droge.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej