Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Nektar Bogów"

<< < (7/8) > >>

Mohamed Khaled:
Sparda stał spokojnie w kącie domku, czekając na to co znajdzie Min... W jego głowie chodziła myśl Skoro mój ''przyjaciel'' będzie wiedzieć... czekaj co wiedzieć? Gdzie jest receptura? To po co mnie wysyłał?

Hagmar:
Mam. Ale tylko połowa. Odparł wyciągając z kufra śmierdzący stęchlizną i lepki notatnik. Daj to krasnoludowi. W tym momencie zaczął gwizdać czajnik. Herbatki?

Mohamed Khaled:
Sparda niechętnie wziął lepki dziennik, i schował go do torby. Gdy usłyszał o herbacie odparł:
Chętnie się napije. Lecz poproszę nie dużo, długa droga czeka mnie do "przyjaciela"

Hagmar:
Szalony alchemik nalał herbaty do kubków i podał Ci jeden, nie było tu krzeseł, jedynie taboret na którym leżał kot.

Mohamed Khaled:
Sparda wziął kubek, wypił wnętrze i powiedział:
Ja się będę zbierał. Dziękuje za tą część receptury. Po czym założył kaptur, poprawił tak by było widać mu tylko usta i wyszedł z chatki. Po wyjściu jeszcze poprawił strój, miecz i pas, po czym skierował się do tawerny gdzie zostawił konia. Gdy tam dotarł, wziął swego rumaka i ruszył ku bramą Atusel. Gdy przez nie przejechał, ruszył ku drodze Stolicy, by przez nią przejechać i skierować się do Ekkerund.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej