Tereny Valfden > Dział Wypraw

Przyczajony browar, ukryty miód

<< < (15/46) > >>

Hagmar:
// <facepalm> Gutek ma racje... jaki fail. Popierdoliło mi się nie wiem czemu. Ok TERAZ FABULARNIE MAMY OSTATNIE DNI DÂŁUÂŻSZEJ ZIMY I CAÂŁA WYPRAWA ODBYWA SIÊ ZIMÂĄ COBY JUÂŻ NIE MIESZAÆ.

Elrond Ñoldor:
Diomedes nie odpowiadał. Elrond po jakimś czasie dopiero, spostrzegł, że jego rozmówca jest po prostu naćpany jakimiś środkami halucynogennymi i po prostu może nawet nie widzieć czarodzieja, będąc we własnym świecie.
- Chociaż mógł poczęstować... - skwitował i pokręcił nosem. Dopadł do jakiejś pieczeni i zaczął jeść.

Eric:
Trochę nieobecny wzrok Diomedesa w końcu zogniskował się na twarzy Elronda. Powoli zaczynało docierać do niego pytanie, jakie mu zadał, ale jakby wydobywające się powoli spod gęstych opadów mgły. Uczucie podobne do tego, kiedy ma się coś na samym końcu języka, a mimo odpowiednie wysłowienie się zdaje się być niezgłębioną sztuką tajemną lub kiedy sen na dziesięciu materacach zakłóca obcesowo perfidnie zalegające pod nimi ziarnko grochu. Nagle jednak w umyśle pojawił mu się zarys odpowiedzi, a że chwilowo nie miał się czego zaczepić, uznał, że warto będzie go wykorzystać.
- Szlajałem się po lasach samotnie. Głównie w poszukiwaniu, jak to tam mówili... Nirwany czy jakoś tak. Siedzisz w dziwnych pozycjach i wydajesz basowe mruczenie mając zamknięte usta i oczy. To podobno uduchawia, zanosi do szczęścia. Gdzieś tam wyczytałem, że ziółka mogą pomóc, to zacząłem je praktykować. Ale chyba zebrałem nieco nieodpowiednie... Z transu wybudziłem się akurat na tę waszą całą awanturkę.

Mogul:
- Ja pierdole, stan nirwany? Porządna bitka by ci się przydała, a nie.




rozgrzewka na pięści Djumuś? ;>

Hagmar:
Po całonocnej libacji w karczmie kompania wstała o dziwo rześka. Zjadłszy obfite śniadanie i ogarnąwszy swe zakazane mordy wyszli z karczmy i pieszo skierowali się na północ, w gęsty jak włosy łonowe dziewicy z klasztoru o zaostrzonym rygorze las. Pogoda dopisała, nie piździło aż tak bardzo a śnieżek padał równo z góry...

//Jest 12:00. -1 stopień

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej