Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnica elfich ruin
Izabell Ravlet:
- Polecam srebro, Malavonie. Z oczywistych przyczyn. No i nie jest jakoś drogie - powiedział i zaczął przyglądać się trupom. - Co to? Rotishe? - zapytał, spoglądając głównie na Wampira, jako kogoś, kto zapewne zna się na tym.
Isentor:
Ocknąłem się, byłem przykuty łańcuchami.
- Garirze! Garirze!
Devristus Morii:
Wszyscy cali? zapytał się towarzyszy po skończonej przed chwilą walce.
Gunses:
- Tak, to były rotishe. Owady zamieszkujące dżungle lub bardzo ciemne lasy - powiedział Gunses. Obserwował właśnie swój kawałek kryształu który lewitował dookoła niego.
- Ile minęło odkąd Isentor i Garir tam poszli?
//Isq?
Elrond Ñoldor:
- Wydaje mi się że zaledwie kilka minut. Robale zaatakowały nas zaraz po tym jak weszli do ruin, a sama walka w rzeczywistości nie trwała za dużo czasu...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej