Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnica elfich ruin
Elrond Ñoldor:
- Isarosh aresh isgrash! - szeptał inkantacje Adept. Pod nogami najbliższego Rotisha, to znaczy tego który był kilka metrów od drzewa na którym usadowił się niedoszły czarownik, ziemia zaczęła nabierać wodą i zmieniać się w błoto. Po chwili, w miejscu w którym stał sporej wielkości owad twarda ziemia zamieniła się w sporej wielkości bagno. Rotish nie zdążył uskoczyć. Podpierając się na wszystkich kończynach niebezpiecznie przechylił się do przodu i wpadł po samą głowę. Szamocząc się tylnymi odnóżami udało mu się jakoś dotknąć krawędzi bagniska, ale tylko pogorszyło to jego sytuację. Wpadł głową w bagno przechylając się niebezpiecznie do przodu. Musiał się już zacząć dusić. Tylne odnóża w dosyć zabawny sposób miotały się we wszystkich kierunkach...
Czary: Bagno (Magia Ziemi);
Rotish: 7/8
Gunses:
Gunses widział co się święci. Wiszący nad nim rotish chciał go przygwoździć do ziemi. Gunses znał się na tych stworzeniach, wiedział, że najbardziej miękką częścią ciała jest u nich podbrzusze. Tam też wymierzył szpon i wkurwiony nie na żarty cisnął w niego piorunami.
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
7/8
Izabell Ravlet:
--- Cytat: Darlenit w 25 Październik 2012, 21:51:14 ---Cholera - pomyślał i nic innego nie przychodziło mu do głowy. Na szczęście interwencja Malavona uchroniła go przed kolejnym atakiem rotisha, jednak mauren już zorientował się w sytuacji. Miał okazję do rewanżu - adept wody był zagrożony atakiem innego potwora i nie zwrócił na to uwagi.
Heshar anash grishil! - wyrzekł donośnie, posyłając zaklęcie w owada zbliżającego się do Malavona, starając się celować psioniką tak, aby trafić w głowę.
--- Koniec cytatu ---
//Co z tym? Pominęłeś to celowo czy przez przypadek?
Isentor:
Bagno zmiażdżyło rotisha.
Rotish: 6/8
--- Cytat: Darlenit w 25 Październik 2012, 22:57:17 ---//Co z tym? Pominęłeś to celowo czy przez przypadek?
--- Koniec cytatu ---
//Przeczytaj mój poprzedni komentarz odnośnie informacji na temat czarów.
Izabell Ravlet:
Cholera - pomyślał i nic innego nie przychodziło mu do głowy. Na szczęście interwencja Malavona uchroniła go przed kolejnym atakiem rotisha, jednak mauren już zorientował się w sytuacji. Miał okazję do rewanżu - adept wody był zagrożony atakiem innego potwora i nie zwrócił na to uwagi.
Heshar anash grishil! - wyrzekł donośnie, posyłając zaklęcie Podpalenia w owada zbliżającego się do Malavona, starając się celować psioniką tak, aby trafić w głowę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej