Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wysuszeni myśliwi
Gunses:
- Myślałem, że to spijacze się rozbestwiły na myśliwych, ale na jedynym pokazanym nam ciele nie znalazłem żadnego śladu po ugodzeniu kolcem. Czyli kleszcze odpadają. Mówisz o dziwnych rzeczach przy dracońskich ruinach? Wypadałoby to zbadać. A... Tarraz... Wiesz, że jako renegat nie możesz pozostać żywy. Tutaj. Widziałem Cię, więc zgromadzenie będzie musiało się tym zająć. Zaszyj się gdzieś na jakiś czas, co?
//A ja wybywam, bajo.
Isentor:
- Nie podlegam waszej sekcie wampirze. Także daruj sobie czcze pogróżki. Jeśli nie macie nic do dodania wrócę do polowania.
Patty:
- Cóż, póki co nie. W razie czego wrócimy, wiem, gdzie mieszkasz - odpowiedziałam wampirowi, po czym zwróciłam się do grupy - Warto rozejrzeć się w tych ruinach.
Isentor:
Isentor patrzył wymownie na Patty. Przecież nie wiedzieli, gdzie są wspominanie ruiny.
Patty:
- Jeszcze jedno - zwróciłam się do wampira - Gdzie szukać tych ruin?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej