Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wysuszeni myśliwi

<< < (18/42) > >>

Isentor:


- Kilka kilometrów stąd, wystarczy iść na północny-zachód. Ruiny rozciągają się na sporym terenie. Na pewno zauważycie.

Patty:
- No cóż, na razie będzie to wszystko. Bywaj, Tarraz - rzuciłam do wampira i grupka udała się na południowy zachód, w stronę ruin.

Gunses:
Gunses ponownie ciął napotkane na ich drodze gałązki i wielkie liście. Tarraz był wampirem, czy mu się to podobało czy nie. Prawo znał pewnie również. Gunses wywrócił oczami kiedy Tarraz mu odpowiedział. Liczył na jego zdrowy rozsądek.

Isentor:
Przedzieraliście się przez dzikie chaszcze dżungli w stronę dracońskich ruin.
- Nie znowu takie niewinne są te Twoje elfki Gunsesie.

Patty:
A ja dalej przedzierałam się przez coraz bardziej irytującą dżunglę, w ciszy zastanawiając się, o jakie elfki król zagaduje wampira.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej