Tereny Valfden > Dział Wypraw

Upadek liścia

<< < (3/12) > >>

Elrond Ñoldor:
Elrond zeskoczył z wierzchowca i wyciągnął broń. Podszedł wolno do nieznajomego. - Kim jesteś i co Ci się stało?

Devristus Morii:
Panie pomóż mi! Pomóż mi! Aaaaa mówił zrozpaczonym głosem i ze łzami w oczach mężczyzna

Elrond Ñoldor:
- Co się stało?! - krzyknął do tamtego. Broń  cały czas miał w pogotowiu.

Devristus Morii:
Ciemno! Potwory! Mój wóz, mój dobytek! Nie mam niczego! krzyczał rozszarpując swoje ubranie.

Elrond Ñoldor:
- Ehh... bogowie... - podszedł do mężczyzny i zdzielił go po pysku. Chciał go oprzytomnić.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej