Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pętla na gardle

<< < (15/16) > >>

Dragosani:
Kruczy adept podszedł więc do posesji i zagadał do tego samego strażnika, który pilnował bramy wcześniej.
- Witam, ponownie mam sprawę do twojego pana. Wpuść mnie - zażądał pamiętając, iż wcześniej wykorzystał posadę radnego, aby się tutaj dostać. Strażnik mógł to pamiętać.

Anette Du'Monteau:
-Wejść - odpowiedział krótko i przepuścił cię dalej.

Dragosani:
Kruczy adept wszedł więc na teren posesji i ruszył w kierunku drzwi. Gdy tam dotarł, otworzył je, po czym skierował się do miejsca, gdzie ostatnio rozmawiał ze szlachcicem. Nie spodziewał się go tam zastać, lecz miał nadzieję spotkać po drodze kogoś ze służby, aby owa osoba mogła powiadomić pana o jego przybyciu.

Anette Du'Monteau:
Jednak znalazłeś szlachcica w tym samym pokoju gdzie wcześniej. Czas na rozmowę.

Dragosani:
Severus wszedł więc do pokoju i zatrzymując się kilka kroków od klienta, skrzyżował ręce na piersi.
- Nastąpiły pewne zmiany - zaczął. - Przygotowania loszku nie będą potrzebne. Natręt nie wróci - wyjaśnił krótko. Nie miał zamiaru wchodzić w szczegóły.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej