Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wiosenne porządki

<< < (18/76) > >>

Iddeous:
- A czy tylko on został przy zyciu po naszej potyczce?- spytał pozostałych Iddeous, który do tej pory siedział cicho i ogrzewał się przyjemnym cieple ogniska.- Ile zamierzamy czekać? Wiem, że na pewno nie całą noc.- tu zerknął na hrabiego.- Anims... On zawsze się musi gdzieś wpakować. Mimo, że narazie posprzątane.- pomyślał sobie.

Gunses:
- To zależy od tego, czy Adamus coś w nim zostawił - rzekł Gunses.


//To zależy od tego, czy Aragorn przewidział wyciągnięcie jakiś informacji z jeńca.

Hagmar:
//Będę wieczorem, a Wy macie drugiego jeńca do przesłuchania. Leży nieprzytomny.

Gunses:
Gunses wstał i poszedł w krzaki. W krzaki w których gdzieś leżał trup jeńca, którego Adamus zakatował. (;p). Gunses podszedł do ciała, ukucnął nad nim, wziął w ramiona i wbił się kłami w szyję, tnąc skórę i mięśnie, przeorał tętnicę. Serce nie biło od dawna, ale krew jeszcze nie stężała. Wampir posilał się w spokoju. A nóż widelec, coś zobaczy?


[Pamięć krwi]

Hagmar:
//Przepraszam ale będe jutro ;[

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej