Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiosenne porządki
Patty:
--- Cytuj ---Nazwa wyprawy: Wiosenne porządki
Prowadzący wyprawę: Garir
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: walka dowolną bronią 100% lub 75% lub 50%, lub dowolna ścieżka magii min. I stopień, ew. runa/różdżka.
Uczestnicy wyprawy: 10 - Patty, Koza123, Garir, Iddeous, Mogul, Malavon, Gunses, Devristus, Adaś, Lord Hejgen
--- Koniec cytatu ---
Stałam pod zachodnią bramą, już w pełnym ekwipunku, nadal jednak owinięta płaszczem, z kapturem zasłaniającym twarz. Nuciłam pod nosem smętną melodyjkę, szukając wzrokiem nowopoznanego krasnoluda czy też innych członków wyprawy. Póki co jednak nikt się nie pojawiał - najwyraźniej tylko ja posiadłam rzadki dar punktualności - dlatego wyciągnęłam z kieszeni fajkę i woreczek tytoniu, nabijając ją zręcznymi ruchami. Szepnęłam słowa inkantacji ognistej strzały, przypalając ją i już po chwili mogłam pykać spokojnie z fajeczki.
Koza123:
Konrad przybył na miejsce spotkania. Zastał tam tylko Patty. Przywitał się z nią, a następnie rozejrzał dookoła wypatrując innych członków wyprawy.
Hagmar:
Zza rogu budynku wyłonił się rudobrody krasnolud, z nieco za dużą kuszą na plecach. Witam towarzystwo!
Iddeous:
W oddali zamajaczyła wysoka postać jadąca na koniu. Owa postać miała krótkie, połyskujące w słońcu srebrne-blond włosy. Podjechała na koniu do miejsca rozpoczęcia wyprawy. - Witam Ciebie Patty oraz Ciebie Konradzie.- powiedział żołnierz. Rozejrzał się dookoła, ale nie widział nikogo po za nimi. - Garir mówił, że będzie niezła sieczka. Dobra taka robota po tym męczącym zwiadzie w Atusel. Wtem zobaczył podjeżdżającego krasnoluda. - Witaj Generale!- Iddeous zasalutował.- Jak widzisz ze Szwadronu jest już nas trzech. O i dobrze wyglądasz z tą kuszą.- wyszczerzył zęby do dowódcy. Czuł, że tą osobliwą postać może bardzo polubić, ba już ją lubił.
Koza123:
-Witajcie, generale. Jak słusznie zauważył mój kompan stawiło się już trzech członków Szwadronu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej