Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wiosenne porządki

<< < (14/76) > >>

Iddeous:
Iddeous szybko dobył miecza. Czuł zniewalającą chęć wręcz spenetrowania wroga ostrzem. Jeźdźcy najwidoczniej dochodzili już do siebie po zaskakującym strzale Garira. Wojownik starał się ich dojrzeć, lecz w mroku miał to utrudnione. Postanowił czekać na atak zgromadzeniowców. - Każdy na każdego, czy jakaś taktyka potrzbena jest?

Mogul:
Ork powstrzymał dłonią lekko narwanego towarzysza. Widać, że lubił się bić.
-Nie wiemy jak są wyszkoleni, musisz zachować zimną krew i uważać każdy ruch, ciemno jest. Ubezpieczać się. Jeźdzcy byli coraz bliżej.

Gunses:
//Proszę oddać informacje o oświetleniu.
//Proszę pamiętać, że na większość z was ciąży kara -1 finiszera w nocy.
//Określ jak są daleko od nas, bo wiesz, nie wiem czy uceluję.


Gunses podrzucił łuk do góry. Naciągnął. Cięciwa wgryzła się w policzek równo z zatrzymaniem się klaczy. Gunses stanął w strzemionach. Wymierzył w głowę. Wtedy padł koń członka Zgromadzenia, a reszta zwolniła. Gunses też zwolnił. Cięciwę. Strzała pomknęła wprost w przeciwnika. Gunses był mistrzem strzelania z łuku, a jego zmysły nie zawodziły.


30 - 1 = 29 strzał


//Proszę określić, czy udało mi się zabić jeźdźca.

Hagmar:
//Ciemno jak u Maurena w dupie jest, stoją jakieś 70m od nas i próbują kryć się za drzewami jednocześnnie idą na nas.
//Gucio trafił
//I ten ekhm... musze se odjąć bełt ;p

Malavon:
Malavon przygotował niewielką porcję energii. Pobrał tyle, żeby wystarczyło na zaklęcie. Potem uwolnił ją zaraz nad ręką i wypowiedział inkantację. -Grosh Ruosh Elash, Izqihuxuash Grash. - po tych słowach energia zaczęła się zmieniać w nie za dużą lodową kulkę. Mag celował głównie w głowę jednego z żołnierzy. Rzucił nią z całych sił pomagając sobie do tego telekinetycznym pchnięciem. Teraz mógł jedynie oczekiwać rezultatów.
Koncentracja, Lodowa strzała, Telekineza

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej