Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiosenne porządki
Hagmar:
Brodacz szedł a nie jechał, członkowie Szwadronu wyglądali na trzeźwych a mieli zwidy. Garir odwzajemnił salut. Spocznij. Ta kusza to pamiątka po nieboszczyku Aragornie.
//Można jeszcze sie załapać na wyprawę.
Iddeous:
:// a nóżki nie będą bolały? ;p dla ścisłości ja w dialogu nie wspomniałem o koniu.
- Bardzo mi przykro z jego powodu. Nie zdążyłem go nawet lepiej poznać. Po tajemniczym zniknięciu Sado przejął nad nami dowództwo. Ale był świetnym dowódcą.- Iddeous popatrzył się w dal. - A tak wogóle, to ilu nas ma mniej więcej być?- spytał barona.
Hagmar:
Liczę na przynajmniej dziesięć osób. Odparł Garir.
//Iddeousie, a karta postaci na wiki? Daj chociaż link do domu.
Koza123:
-Również nie zdążyłem dobrze poznać Aragorna, jednakże służyłem kiedyś w organizacji pod jego rozkazami, jakiś czas potem udaliśmy się do Ke'fir, aby zrobić tam porządek.
Hagmar:
Yarpen mi opowiadał. Hiehe, to była akcja! Aragorn był dobrą jaszczurką.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej