Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wiosenne porządki

<< < (66/76) > >>

Koza123:
Tymczasem Konrad ocknął się. Czym prędzej wrócił do towarzyszy i załadował kuszę. Celował precyzyjnie w jednego z berserkerów. Celował około 10 sekund, po czym oddał strzał. Bełt trafił w kolano, a ork padł martwy na ziemię.

4/5 Berserker. (Jednego zabiłem przedtem, Malavon 2, potem ja znów jednego, co razem daje 4, nie 3).

Isentor:
//Strzał w kolano nie jest śmiertelny. Berserker posiadający hart ciała upadł na jedno kolano. Ork wymierzył i rzucił w Twoją stronę jednym z toporów. W związku z tym, że przed chwilą celowałeś topór trafił w Twoją kuszę niszcząc łuk.

//Twoja broń o nazwie "kusza łowcy" uległa zniszczeniu.

Hagmar:
// <facepalm> Jeden wielki facepalm

Ukryta za beczkami z piwem czwórka krasnoludów wypaliła ponownie, w powietrzu unosił się drażniący zapach prochu a 3 orków leżało martwych na ziemi. Do czwartego strzelał Garir, z racji panującej nocy i jego kiepskich zdolności strzeleckich trafił zielonego gnojka w ramię, ten w odwecie rzucił w stronę generała toporem trafiając w beczkę.



1x Orkowi Berserkerzy
9x Wojownicy Zgromadzenia

Koza123:

--- Cytat: Isentor w 02 Sierpień 2012, 11:55:01 ---//Strzał w kolano nie jest śmiertelny. Berserker posiadający hart ciała upadł na jedno kolano. Ork wymierzył i rzucił w Twoją stronę jednym z toporów. W związku z tym, że przed chwilą celowałeś topór trafił w Twoją kuszę niszcząc łuk.

//Twoja broń o nazwie "kusza łowcy" uległa zniszczeniu.

--- Koniec cytatu ---

//Nie jest śmiertelny, ale chyba nie powinien się już podnieść, nie? Co jak co, ale coś takiego powinno go przynajmniej unieszkodliwić.

Isentor:

--- Cytat: Koza123 w 02 Sierpień 2012, 16:17:30 ---//Nie jest śmiertelny, ale chyba nie powinien się już podnieść, nie? Co jak co, ale coś takiego powinno go przynajmniej unieszkodliwić.

--- Koniec cytatu ---
//Unieszkodliwiłeś więc jedną kończynę, pozostały mu 3.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej