Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiosenne porządki
Hagmar:
Witam. Odparł brodacz.
//Nie pada więc nie ma kary
Koza123:
Jakkolwiek wampir nie byłby potężny w nocy, za dnia nie mógł się nawet podetrzeć.
-Witaj, generale.
Gunses:
Ludzie zaś byli wątli za dnia, a w nocy błądzili jak dzieci we mgle. Gunses wyciągnął się jeszcze bardziej.
Iddeous:
Iddeous wypoczęty wyszedł z karczmy. Umył się i ubrał. Wziął miecz. Parę osób się zebrało. - Cześć.- rzucił nagle jakby mówił do swoich dobrych przyjaciół.
Adaś:
Wieczór mijał spokojnie. No może pomijając kłótnię wampira z magiem, która w głębi duszy mnie bawiła. Kiedy tylko się zakończyła ta bezsensowna kłótnia udałem się do kwatery nie miałem ochoty pić. Noc minęła szybko, kiedy tylko rano wstałem i pojadłem, udałem się przed karczmę bez słowa gotowy na dalszą drogę....
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej