Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiosenne porządki
Hagmar:
Bo niby czemu magia ma nam nie ułatwiać życia? Spytał elf spoglądając na kompanię.
Gunses:
- Nie rozumiem osób, którym dana jest władza na d magią, a którzy nie doskonalą się w jej potędze, ograniczając się do robienia za przenośne chłodziwo. - rzekł cierpko Wampir.
Hagmar:
Myślisz że ograniczam się do kuglarskich sztuczek wampirze? Odparł lodowatym tonem.
Gunses:
- Powiedziałem, jeśli słuch cię zawodzi magiku, że nie rozumem czarodziejów, którzy nie podchodzą poważnie do swej profesji, co więcej gotowi są nie czynić wyrzutów z nazywania ich chłodziwem do 'browarów'. Wierzę, że zrozumiałeś. Tedy nie będę powtarzał się w nieskończoność.
Iddeous:
Iddeous patrzył na konwersację hrabiego i Miltena z lekkim znużeniem. Przespałby się może. Odpocznie i będzie miał siły na podróż. Jego głowa, w ten czas oparta na dłoni, opadła na stół.. - Spać...- jęknął cichutko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej