Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ni żywego ducha: ÂŻalnik na Wyrębach
Nessa:
- To chyba ruszamy... - elfka robiła pauzę, gdyby ktoś z kompanii miał inny pomysł. Skłoniła się lekko do zjawy na pożegnanie, choć żegnanie się grzecznie z taką istotą było rzeczą iście nietypową i śmiesznie wyglądającą.
Axel Ontero:
-Ruszamy.- odpowiedziałem z przekonaniem. Chciałem pomóc tej Zjawie, przecież pójście do jej domu, zabranie sukni i zwrócenie właścicielce nie powinno być trudne.
Gunses:
- Nie muszą iść jechać wszyscy. Kto chce, niech bierze konia i jedzie do wsi, do domu. Nesso, sądzę, że będziesz umiała się zatroszczyć o młodzików? - spytał Elfki - No, nie ma czasu. Jedźcie... A my, poszukamy tu gdzieś jakiejś budki grabarza. Jak mniemam, trzeba wszak odkopać ciało...
Thor Gromowładny:
Hydra postanowił jechać. Wsiadł na konia, i zaczął jechać w stronę wsi.
Lord Hejgen:
- Gunsesie ja zostaje tutaj. Pomogę ci szukać tego grobu. - powiedział Anims do Gunsesa.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej