Królestwo Valfden > Efehidon

Ulica Dragosaniego pogromcy Kagana

<< < (14/27) > >>

Ragthar:
Ork zabrał list, odłożył kamień na miejsce i ruszył przed siebie.

Mogul:
Mogul przechadzali się alejka.

Dragosani:
I w końcu natrafił na Dragosaniego.
- Szukałem cię - powiedział wampir na powitanie. - Te nasze listy ewidentnie prowokowały nas do spotkania.

Mogul:
Co robimy?




//: pisze z tel w pracy, jakoś i częstotliwość postów na razie będzie średnia

Dragosani:
- Na pewno nie zamierzam z tobą walczyć - doparł Drago. - Zresztą listy nie wspominały ani o walce, ani o zabijaniu któregokolwiek z nas. Zresztą jaki to miałoby sens?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej