Królestwo Valfden > Efehidon
Ulica Dragosaniego pogromcy Kagana
Ragthar:
Ork podszedł bliżej kamienia z dziwnym symbolem. Nie spotykał się często z czymś takim. W tym mieście widywał jedynie podobne symbole u rycerzy. Przesunął swoją dłonią po powierzchni obiektu.
Tajemniczy Jegomość:
Kamień był lekko poluzowany.
Ragthar:
Ork spróbował podważyć nieco kamień toporem i wyjąć go.
Dragosani:
Dragosani zjawił się na ul. Dragosaniego. Chciał znaleźć Mogula, bynajmniej nie w celach dekapitacyjnych. To było miejsce dobre jak każde inne, aby go szukać.
Tajemniczy Jegomość:
Pod kamieniem znajdował się list...
Na imię mi Legion, bo nas jest wielu. Jestem wiedzą, jestem potęgą, jestem Valfden. Swoimi dokonaniami ocaliłem to przeklęte państwo, choć moje własne przekleństwo zmusza mnie do pozostawania w cieniu. Moja historia jest wyryta w samej duszy wyspy. Mogą ją odkryć jedynie Ci, którzy się poświęcą szukaniu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej