Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kurier
Gordian Morii:
Ruszyłem za mężczyzną trzymając się kilka kroków za nim. Gdy weszliśmy do jego komnat stanąłem obok stołu i dziękując za ofertę posiłku kiwnięciem głowy powiedziałem
-Baron wysłał mnie tutaj również po to bym dowiedział się co nieco na temat obecnie panującej sytuacji politycznej oraz bym odwiedził kilka faktorii, których mapę miałem otrzymać w zamian za przesyłkę. Oczywiście musisz zrozumieć panie Matsumo, że nie mogłem o to pytać w ogrodzie, gdyż nie byłem pewny czy ta informacja nie ma być objęta klauzulą tajności. Jeśli byłbyś łaskaw rozwinąć to o czym mówiłeś to był bym niezwykle wdzięczny. Z tego co wiem Aragorn obecnie zmaga się z kilkoma problemami, których rozwiązanie wymaga czasu, a to uniemożliwia podróże.
Hagmar:
Faktorie? Ach... Jest jedna, w El'shia. To stolica pustynnego kraju o takiej samej nazwie. Aragorn pomagał wyzwolić to miejsce. Odnajdź tam Martoof'a, to bogaty kupiec. Powie Ci więcej.
Gordian Morii:
- Udam się tam jak najszybciej. - zapewniłem odpowiadając swojemu rozmówcy. - Jeśli jednak mógłbym jeszcze o coś prosić. Za portalem musiałem zostawić swój powóz i konie moich towarzyszy. Czy nie znalazłoby się kilka rumaków, które moglibyśmy wypożyczyć na czas podróży. Droga zapewne daleka, a idąc piechotą zbyt wiele nie zwojujemy.
Hagmar:
Nie warto brać konia by dotrzeć do Kaiko, to miasteczko oddalone od zamku o godzinę spokojnego marszu. Stamtąd trzeba wziąć statek by dotrzeć na półwysep.
Hagmar:
(..) Giuseppe wykonał zadanie, jednak wszystkie informacje przekazał Yarpenowi. Sam postanowił zamieszkać w Tinrilecie i nigdy już nie wracać na Valfden...
//Do zamknięcia.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej