Tereny Valfden > Dział Wypraw

Jak poprawnie mordę obić

<< < (2/7) > >>

Hagmar:
Mimo wyglądu, Ombros to ważny przystanek na szlaku handlowym do innego, egzotycznego wymiaru. Wynajmując prom można zaoszczędzić wiele kilometrów. Karczma "Smoczy Zad" była wyjątkowo schludna i co dziwne niezwykle pełna, pełna najróżniejszych elementów z wyżyn jak i depresji społecznych.

Istedd:
Dopiero teraz, bo kolorowym i jakże jaskrawym szyldzie zdał sobie sprawę z zabawnej, ujmującej wręcz nazwie - "Smoczy Zad". Podszedł do lady, uprzednio rozejrzawszy się raz jeszcze do wszelakich zebranych. Kiedy ustalił, że karczmarz przestał obsługiwać innych i został z nim sam na sam zapytał cicho.
- Jestem tu, by rozwiązać twój problem, karczmarzu. Opowiedz, cóż za przypadłość posiadasz?

Hagmar:
Widzicie panie, do mojej córy bard tutejszy, niejaki Justynian Bimber, cholewki smoli. Tyle że... przyuważono go jak rżnął dwie elfki w tutejszym burdelu. ÂŚpiewak też z niego jak z koziej rzyci trąba. Obijta mu morde. Jeno tak porządnie, po waszemu.

Istedd:
- Justynian Bimber powiadacie? Bardem zdradliwym tym, chędożonym się zajmę i mordę poprawnie obiję. Nie godnie tak czynić, jako on postępuje. Zrobi się, jeno powiedzcie, gdzie mogę go znaleźć. - rzekł Istedd. Problem karczmarza nie wydał mu się wielkim zadaniem, jednakże nie należało nie doceniać nawet takiej sprawy.

Hagmar:
W burdelu pewnie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej