Tereny Valfden > Dział Wypraw

List gończy - Falran Arhonx

<< < (8/9) > >>

Hagmar:
Strażnik zaprowadził Cię przed oblicze PANI kapitan, któś źle napisał imię. Kapitan Moira kończyła kolację.
Kto? Wskazała widelcem worek. Bo kto normalny zawraca głowę wymiarowi sprawiedliwości o tej porze.

Anette Du'Monteau:
Zeyfar nie wyjął głowy, gdyż nie wypadało podczas spożywania posiłku przez kapitan Moire. Zwyczajnie położył go obok i odpowiedział.
-Falran Arhonx, podobnież był poszukiwany przez was.

Hagmar:
Był, podoba mi sie twoje poczucie humoru ÂŁowco. Oto twoja nagroda. Moira położyła mieszek na stole. Bywaj złotko.

Anette Du'Monteau:
-Szybka jest pani kapitan. Miło wiedzieć, że ręka sprawiedliwości nie śpi. Smacznego i żegnam. Navarre pochwycił mieszek, podrzucił do góry i schował za pazuchę. Stoickim krokiem oddalił się od garnizonu i z powrotem wsiadł na konia.
-Wracamy do domu Jerzy. - powiedział klepiąc delikatnie konia po szyi.

Hagmar:
Bezpiecznie dopatatajałeś do Bastionu.

Miszyn komplityd!
Zeyfar - 100szt. złota [Icek kazał ;[ ]

Podsumowanie: Zefciu ubił cel.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej