Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Propozycje zmian
Rakbar Nasard:
ÂŻebyśmy się źle nie zrozumieli - ja nie mam do nikogo pretensji, nikogo nie oskarżam. Po prostu uważam, że nie warto karać wszystkich, bo jest gro osób, którzy nigdy w Izbie nie byli, a ponoszą odpowiedzialność za obecną sytuacje. Tylko tyle.
Funeris Venatio:
--- Cytat: Silion aep Mor w 02 Lipiec 2015, 09:33:01 ---Kurde koles masz wielkie propsy za ta wypowiedz <fajka>
Niechaj ujrzy to [member=268]Devristus Morii[/member]
--- Koniec cytatu ---
Rakbar ma wielkie propsy? Ja tam słyszę identyczne postulaty co kilka dni. Co nie zmienia faktu, że, tak jak zawsze, do owego postulatu się przyłączam.
Silion aep Mor:
--- Cytat: Funeris Venatio w 02 Lipiec 2015, 09:56:05 ---Rakbar ma wielkie propsy? Ja tam słyszę identyczne postulaty co kilka dni. Co nie zmienia faktu, że, tak jak zawsze, do owego postulatu się przyłączam.
--- Koniec cytatu ---
Co nie zmienia faktu iz teraz walnal super wnioskiem. Najemnictwo to skomplikowana ustawa i potrzebuje czasu.
Szarleǰ:
Z góry muszę was przeprosić, ale nie do końca jestem w temacie, bo sam wróciłem do gry już po tym, jak najemnictwo zostało zablokowane i odkąd zostałem kanclerzem ten stan nie uległ żadnej zmianie. Dlatego przede wszystkim muszę zadać pytanie: jak to ma wyglądać? Czy chcecie, bym zaakceptował wadliwą mechanikę tej ustawy? Na czym polega cały problem, czemu zostało to zawieszone i czemu uważacie, że najemnictwo powinno zostać odblokowane w tej formie, w której jest obecnie, mimo, że prace nad nim nadal trwają.
Na ten moment jestem raczej na "nie". Tak jak mówiłem, nie znam do końca tematu, ale faktem, jest, że z jakiegoś powodu najemnictwo zostało zawieszone do czasu poprawienia ustawy, a ja nie chce brać odpowiedzialności za konsekwencje odblokowania go.
Silion aep Mor:
Odblokowac by dotychczasowo pracowalo na starej ustawie "Niewolnictwo" jak wczesniej, do czasu uchwalenia "Najemnictwa". Zostalo zablokowane po spinie pana Devristusa z panem Salazarem. :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej