Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Propozycje zmian
Anette Du'Monteau:
Akurat sam tytuł szlachecki w marancie to chyba nie każdy ma, a po prostu rangę na stronie. Jak do tej pory prócz tych co mieli od początku to tylko ja uzyskałem
Gordian Morii:
--- Cytat: Zeyfar w 22 Grudzień 2011, 22:52:59 ---Akurat sam tytuł szlachecki w marancie to chyba nie każdy ma, a po prostu rangę na stronie. Jak do tej pory prócz tych co mieli od początku to tylko ja uzyskałem
--- Koniec cytatu ---
Jak na ilość graczy czynnych, to szlachty w marancie trochę jest. Chodzi mi o tych tytułowanych. Zresztą może ktoś inny też zasłuży na tytuł i będzie jeszcze więcej szlachty.
Mogul:
Ja chciałbym tytuł ten :(
Elrond Ñoldor:
Trza zasłużyć ;p Ja Edziem grając posiadałem takowy. Teraz jestem biedny Wampirek oddający ostatni grosz na naukę, której nikt nie chce zaakceptować (oprócz Devqa).
--- Cytat: Gordian w 22 Grudzień 2011, 22:48:35 ---Nie. Chodziło mi o umiejętności za kilka talentów, które dawałyby graczowi jakiś fajny bonus, np.
Złoty traf - umiejętność doświadczonego złodzieja, pozwalająca mu lepiej dobierać potencjalne cele swych "ataków". Dzięki temu każda udana akcja kradzieży daje mu o 30% złota więcej.
[Wymagania: Kradzież kieszonkowa, 3 srebrne talenty]
Coś w tym stylu. Raz gadaliśmy o tym, gdy zastanawialiśmy się co zrobić z nadmiarem talentów.
Co do podatków. Tytuł szlachecki daje graczom prawo do urzędowania na znacznych terenach ziemskich (ja swego czasu posiadałem prawie 1/6 wyspy). Czy za tym majątkiem (który nota bene jest w obecnym systemie nic nie warty) nie mogłyby stać jakieś profity w postaci podatków? Przypuszczalnie 200 sztuk złota na gminę, z czego państwo otrzymywałoby 3/4 więc gracz dostawałby 50 sztuk złota miesięcznie za gminę.
No chyba, że możnaby było postawić na swoim terenie jakiś zakład produkujący coś. Np. Płacę 2000 za pasiekę, która przynosi mi miesięcznie 100 sztuk złota dochodu (przez okres wegetacji czyli 2 miesiące w roku marantowym), jakaś stocznia, czy kuźnia byłyby dużo droższe, ale przynosiłyby też jakiś większy dochód.
Moja propozycja stąd, że obecnie w marancie można grać tylko wojownikiem (niezależnie czy to normalny tank, złodziej, myśliwy czy mag), wszystko opiera się na walce. A gdyby była możliwość, to na bank jakiś gracz zdecydowałby się grać sklepikarzem, albo rzemieślnikiem.
A szlachta, której w marancie pełno mogłaby wreszcie coś robić ze swoją ziemią. Bo póki co, to największy szpan jest z tego, że masz ładną koronę pod avkiem;)
--- Koniec cytatu ---
Zgadzam się i do tego, i do tego.
Isentor:
--- Cytat: Gordian w 22 Grudzień 2011, 22:48:35 ---Nie. Chodziło mi o umiejętności za kilka talentów, które dawałyby graczowi jakiś fajny bonus, np.
Złoty traf - umiejętność doświadczonego złodzieja, pozwalająca mu lepiej dobierać potencjalne cele swych "ataków". Dzięki temu każda udana akcja kradzieży daje mu o 30% złota więcej.
[Wymagania: Kradzież kieszonkowa, 3 srebrne talenty]
--- Koniec cytatu ---
Specjalnie umiejętności u NPC za wykonanie epickiego questa. Już pamiętam. Myślę, że odłożymy to na kolejny upgrade. Feriowy.
--- Cytat: Gordian w 22 Grudzień 2011, 22:48:35 ---Co do podatków. Tytuł szlachecki daje graczom prawo do urzędowania na znacznych terenach ziemskich (ja swego czasu posiadałem prawie 1/6 wyspy). Czy za tym majątkiem (który nota bene jest w obecnym systemie nic nie warty) nie mogłyby stać jakieś profity w postaci podatków? Przypuszczalnie 200 sztuk złota na gminę, z czego państwo otrzymywałoby 3/4 więc gracz dostawałby 50 sztuk złota miesięcznie za gminę.
No chyba, że możnaby było postawić na swoim terenie jakiś zakład produkujący coś. Np. Płacę 2000 za pasiekę, która przynosi mi miesięcznie 100 sztuk złota dochodu (przez okres wegetacji czyli 2 miesiące w roku marantowym), jakaś stocznia, czy kuźnia byłyby dużo droższe, ale przynosiłyby też jakiś większy dochód.
Moja propozycja stąd, że obecnie w marancie można grać tylko wojownikiem (niezależnie czy to normalny tank, złodziej, myśliwy czy mag), wszystko opiera się na walce. A gdyby była możliwość, to na bank jakiś gracz zdecydowałby się grać sklepikarzem, albo rzemieślnikiem.
A szlachta, której w marancie pełno mogłaby wreszcie coś robić ze swoją ziemią. Bo póki co, to największy szpan jest z tego, że masz ładną koronę pod avkiem;)
--- Koniec cytatu ---
Były kiedyś plany wprowadzenia do gry elementów ekonomicznych. Kilka razy nawet próbowaliśmy zrobić to na skrypcie ale nie wyszło. Zbudowanie samego systemu budynków, opłat i zysków to nie jest nic skomplikowanego do opracowania. Najgorzej jeśli chodzi o gromadzenie tych informacji przez gracza.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej