Tereny Valfden > Dział Wypraw
"Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
Gordian Morii:
- Nie można winy za upadek Bractwa zrzucać tylko na jedną osobę. Być może czasy były trochę inne, a i współbracia nieco inni, nic z tym nikt nie zrobi, bo to tylko przeszłość. Nam odpowiadać przed teraźniejszością i przyszłością, bo to my wypychamy zakon na stromą górę i w nas jedyna nadzieja na to, że piach nie usunie się spod nóg, a wartości nie wypadną z rąk. Historia oceni czy zasługujemy na miano paladynów, którymi nas nazwałeś. - rzekł elf zastanawiając się nad słowami Zeyfara.
- Jeśli można zapytać. Czekamy jeszcze na coś?
Patty:
Muzykanci spokojnie skończyli przygrywać daną melodię, zatem spokojnie oderwałam się od Anvarunisa i pocałowałam go lekko w policzek.
- Dzięki za taniec - uśmiechnęłam się lekko i zeskoczyłam z truchła smoka, odchodząc nieco na bok. Chciałam po prostu spokojnie usiąść i odpocząć, przy okazji wrócić do domu.
Anette Du'Monteau:
-Aragorn nie zawsze wyjawia mi do końca swoje plany. Nie mam pojęcia czy mamy jeszcze jakiś inny cel czy nie. - odrzekł Ellthariasowi
Hagmar:
Nastał ranek dnia następnego słońce leniwie wschodziło a okoliczna przyroda budziła się ze snu, Aragorn wstał pierwszy z całej kompanii i części zgromadzonej armii. Suszyło go, wypił nieco wody, przegryzł resztą ogona i udał się za smoka za potrzebą. Tam zaczepił go mag Cesarstwa.
Interesujący sposób świętowania, urżnięcie się w trupa... Ale ja nie o tym chciałem, zgodnie z umową trofea i zapłata jest już na Valfden. Zimno tam u was.
Jesień mamy tam teraz Garry, dzięki. E, e... co to kurwa. Słońce na północy? Kilka kilometrów na północ jaśniała pomarańczowa łuna, chwilę później dracon poczuł drżenie ziemi i zobaczył trzydziestu odzianych w czerń jeźdźców, wzbił się w powietrze i wylądował obok towarzyszy.
Do broni! Atakują!
30x. Wyniesiony.
1. Nazwa odzienia: Pancerz Wyniesionego
Rodzaj: zbroja płytowa
Typ: zbroja bojowa
Wytrzymałość: 26
Opis: Wykuta z 200 sztabek żelaza. Odporna na wszelkie pociski niemagiczne. Używając tej zbroi szybkość wojownika spada o połowę.
Wymagania: Używanie zbrój płytowych
2. Nazwa broni: Miecz Wyniesionego
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 15
Wytrzymałość: 11
Opis: Wykuty z 55 sztabek żelaza o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]
Specjalizacje walki:
Walka bronią sieczną 100%
Adaś:
Adamus myśląc na początku że słowa Aragorna to kawał, więc nie wstawał. gdy tylko usłyszał tętent koni za raz zrozumiał swój błąd. Zerwał się błyskawicznie. Jedyne co w pośpiechu wziął ze swojego legowiska to był miecz i sztylet który trzymał w cholewie buta. Nie maił czasu an dobycie całego sprzętu i założenia go na siebie. Podbiegł kawałek i widział w niedalekiej odległości pędzącego na niego jeźdźca. Postanowił zaryzykować i zrzucić wojownika z wierzchowca. Wiedział że to będzie trudne. Gdy tylko ciemny rycerz zaszarżował na łowce, ten błyskawicznie uskoczył. Jeździec musiał teraz nawrócić konia. Adamus postanowił teraz spróbować gdy ten tylko zaczął nawracać. Gdy ten zawracał konia łowca przyskoczył do szyi konia i chwycił go za uzdę. Jeździec zdezorientowany próbował dźgnąć mieczem adepta ten zmieniał stronię szyi konia. Koń zaczął się płoszyć co spowodowało że zaczął wierzgać. Jeździec spadł. Adamus wykorzystał to że wojownik leżał na ziemi i miał problemy ze wstaniem i wbił mu miecz w szyje. Gdyż wiedział że nie ma czasu na szukanie słabego punktu jego zbroi. Gdy tylko dobił przeciwnika złapał i wsiadł na jego konia i zaczął powoli jechać przeciwko kolejnym przeciwnikom.
Zostało 29/30
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej