Autor Wątek: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"  (Przeczytany 32675 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #200 dnia: 02 Listopad 2011, 17:06:14 »
Adamus słysząc słowa Zeyfara ruszył na lewo od miejsca w którym mauren wbił strzałę. Po pewnym odcinku drogi zaczął lekko biec. Gdy tylko usłyszał głosy z dalszej  odległości przestał biec i zaczął iść powoli bacząc na każdy swój krok by w razie zwiadów przeciwnika nie dać się odkryć. Gdy już słyszał na prawdę dobrze rozmowy że mógł rozróżnić poszczególne głosy przypełzłszy ziemi i zaczął się skradać. Do czołgał się do większego krzaku, sam nie wiedział jakiej rośliny i przestał się ruszać. Jedyna część jego ciała jaka się ruszała to były oczy. Za krzaczka widział mnóstwo namiotów i szwendających się legionistów między owymi namiotami.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #201 dnia: 02 Listopad 2011, 17:11:01 »
Anvarunis otoczył strzałę wyrtym w ziemi za pomocą podzeszwy buta pentagramem.
- Lubię ten symbol. Tak dla pewności, że to nie jest jakaś przypadkowa strzała z pola walki. - rzekł po czym ruszył przed siebie, w stronę plaży. Z czasem biegl coraz szybciej, zachowując jednak całkowitą trzeźwość umysłu. Wzmocnione zmysły jak i nauki koncetracji pobierane kiedyś w gildii magow, teraz bardzo się przydawały.

Forum Tawerny Gothic

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #201 dnia: 02 Listopad 2011, 17:11:01 »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #202 dnia: 02 Listopad 2011, 17:19:27 »
Zeyfar również ruszył biegiem ku tylnej linii sił wroga. Poruszał się niczym cień między drzewami korzystając z nabytej sztuki kamuflażu. Gdy był już dość blisko wspiął się na jedno z drzew i zaczął obserwacje terenu trzymając się gęstego listowia.. Wyglądał wszystkich rzeczy, które mogłyby pomóc w spowodowaniu sporego zamętu i zamieszania. Bystre oczy analizowały każdy fragment malującego się przed nim pola.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #203 dnia: 02 Listopad 2011, 18:18:50 »
Stałam spokojnie na barce, obserwując wszystko to, co działo się dookoła. ÂŚciągnęłam z pleców tarczę, wsuwając lewe ramię w imaki, nie chciałam mocować się z osłoną w czasie biegu czy krycia się za osłoną. Doceniałam jej niewątpliwe walory obronne, jednak była też dość nieporęczna, nie chciałam jednak pozostać w samym kubraku, wystawiona na strzały czy pociski przeciwników. Patrzyłam zatem, jak łódź pruje fale, zbliżając się do brzegu. Ruszałam powoli ramionami, by rozruszać się przed walką i długim biegiem. Popatrzyłam chwilę na plażę, po której za chwilę przyjdzie mi biec i westchnęłam tylko. Jak zwykle problemy.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #204 dnia: 02 Listopad 2011, 18:36:37 »
Godź. 10:50. Ostrzał magów przeorał plażę tworząc głębokie leje, naruszył też umocnienia wroga.
Godź. 11:00. Oddział dywersyjny: Podziwiacie skutki przepięknego ostrzału... marne skutki. Ocalało wiele katapult, balist i innego gówna było też sporo wrogów. Za dużo...
Godź. 11:10. Barki desantowe pod ostrzałem dobiły do brzegu, opuszczono rampy i rozpoczął się szturm. Wielu zginęło tuż po wyjściu.
Do linii wroga: 100m.

??x Legionista
Nazwa odzienia: Kolczuga
Rodzaj: zbroja niepłytowa
Typ: zbroja kolcza
Wytrzymałość: 21
Opis: Wykuta z 150 sztabek żelaza.
Wymagania: Używanie zbrój niepłytowych

Nazwa broni: ÂŻelazny miecz
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 15
Wytrzymałość: 11
Opis: Wykuty z 55 sztabek żelaza o zasięgu 0,7 metra,
Wymagania: Walka bronią sieczną 75%

Nazwa broni: Kusza
Rodzaj: kusza
Zasięg: 250 metrów
Precyzja: 50%
Opis: Wykonana z 50 kawałków drewna. Przebija każdy rodzaj niemagicznego pancerza, poza zbrojami bojowymi.
Wymagania: Walka bronią dystansową [100%]


Specjalizacje:
Walka bronią dystansową 100%
Walka bronią sieczną 75%

Atrybuty wyuczane:
-Hart ciała
-Kamuflaż

Człowiek:
- Potencjał magiczny
- Potencjał chemiczny
- Ciało z gliny
- Ulubieniec bogów
- Bystry umysł

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #205 dnia: 02 Listopad 2011, 18:43:55 »
Mag zaklął pod nosem. Miał nadzieje, że setka magów zdziała coś więcej. Przeliczył się. Postanowił jeszcze raz użyć tego zaklęcia, co przedtem. Tym razem skupiając jego działanie na maszynach bitewnych. Pobrał moc, tak jak przed chwilą. Kryształ zalśnił, krew maga zawrzała. Flamel uformował w umyśle formę zaklęcia, po czym wypowiedział inkantację.
- Ishuash Ru, Iaishosh Huush Aroshel! - po raz kolejny jego kostur rozbłysł jaśniej. I znów z nieba zaczęły sypać się pioruny. Zeleris jednak tym razem celował, a nie po prostu uderzał w umocnienia. Jego celem były katapulty, balisty i wszelki ciężki sprzęt wroga. Oczywiście kierował pioruny w miejsca z dala od wychodzących na brzeg sojuszników. 

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #206 dnia: 02 Listopad 2011, 18:44:03 »
Zeyfar widząc, że bitwa się zaczęła postanowił wrócić na miejsce zbiórki. Puścił się biegiem do miejsca, gdzie zostawił strzałem. Kiedy znalazł się już na miejscu czekał na innych.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #207 dnia: 02 Listopad 2011, 18:46:13 »
Ponowny ostrzał naruszył umocnienia, dalszy ostrzał byłby zbyt niebezpieczny.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #208 dnia: 02 Listopad 2011, 18:47:37 »
Anvarunis przyjrzał się raz jeszcze całemu zapeczu wroga. Po chwili zaczął się wycofywać uznawszy, iż należy się skontaktować z resztą. Oddalał się bardzo cicho. Gdy jednak przeszedł już dostatecznie daleko, przyspieszył biegu i po jakimś czasie był spowrotem w miejscu pierwotnej zbiórki, oznaczonej strzałą, gdzie czekał juz Zeyfar.
- Witaj towarzyszu. Jak obserwacje? Ja bowiem doszedłem jedynie do wniosku, że tego plugastwa jest od groma i jeszcze trochę, a ciężko znaleźć jakieś słabe punkty. Trzeba chyba ruszyć na ich zaplecze i niszczyć ich od tej strony.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #209 dnia: 02 Listopad 2011, 18:50:54 »
To że kontynuowanie ostrzału mogło zagrozić sojuszniczym żołnierzem było nawet na rękę Zelerisowi. Postanowił wykorzystać tą chwilę zanim znów może być do czegoś potrzebny na medytację i chociaż częściowe zregenerowanie straconej energii. Usiadł ze skrzyżowanymi nogami na pokładzie, upierając się plecami o burtę. Położył dłonie na kolanach i zamknął oczy. Była to typowa pozycja medytacyjna, więc każdy mag na pokładzie zapewne domyśli się co Dracon robi. I nie powinni przeszkadzać, chyba że będzie to konieczne.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #210 dnia: 02 Listopad 2011, 18:56:53 »
Uwaaagaaa!!!!! Wrzasnął mag gdy w stronę okrętu na którym medytowałeś nadleciał... smok! Najprawdziwszy smok, gadzina plunęła ogromną kulę ognia.


Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #211 dnia: 02 Listopad 2011, 19:02:16 »
-Nic zbytnio się nadającego do dywersji. Pole namiotów z dowódcami, ot co. Nie pozostaje nam nic innego jak się podkraść i zacząć je podpalać. Działaj tym swoim łapskiem i idziemy zapewnić naszym przyjaciołom trochę serdecznego ciepła. Gdybyś mógł chętnie skorzystał bym z twojej różdżki. Jak nie posłużę się zwyczajnie osełką i klingą.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #212 dnia: 02 Listopad 2011, 19:04:28 »
Zeleris zerwał się na równe nogi. Ocenienie sytuacji zajęło mu mgnienie oka.
- Kurwa! To już? - zareagował całkiem naturalnie na widok wielkiej, łuskowatej bestii pikującej z nieba wprost na tą maleńką, drewnianą łupię unoszącą się na wodzie, na której pokładzie się stoi. Szczególnie, że gadzina plunęła kula ognia. Na dodatek dużą i nieprzyjemnie wyglądającą. Mag byłby tylko wystraszony. Ale ta paskuda przerwała mu medytację. Więc był w pierwszej kolejności wkurzony, a dopiero w drugiej przestraszony. Mimo to należało działać. Statek zdawał się być skazany na ognistą zagładę. Dracon w swej mądrości postanowił najpierw ewakuować się. Lecz to z kolei narażało na oberwanie strzałą.
- EQAH. - rzucił zaklęcie Wietrznej aury, jednocześnie machając skrzydłami, aby lojalnie wobec innych magów zwiać z obszaru bezpośredniego zagrożenia.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #213 dnia: 02 Listopad 2011, 19:09:14 »
- Bez przesady, szkoda ostrza. - rzekł i schylił się, sięgając do cholewy buta, z której wyciągnął niepozorny kijaszek. Kijaszek który był różdżką. Bez chwili namysłu oddał ją kompanowi. - Co prawda łapsko ognia nie wygeneruje, ale piorun też lubi podpalać. Gdyby mi jednak ogień był potrzebny, np. w boju do podpalenia miecza, poprosze o kulę ognia wycelowaną we mnie.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #214 dnia: 02 Listopad 2011, 19:10:24 »
Jeebut!
Z galery wiele nie zostało, ci co zdążyli wylądowali w wodzie a gadzinka odleciała.[/b]

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #215 dnia: 02 Listopad 2011, 19:14:17 »
Mauren usłyszał spory huk i ryk potężnej bestii.
-Nie jest dobrze, ruszamy zanim to nam zrobi się gorąco. Reszcie zostawię liścik. Zeyfar wypisał co mają robić pozostali i udał się z Anvarunisem na pola namiotowe. Czas naglił, a smok już zdążył się ujawnić. Pora do działania była jak najbardziej odpowiednia. Zachwycający się widokiem smoka żołnierze wroga będą zwracali mniejszą uwagę na tyły swojego obozu.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #216 dnia: 02 Listopad 2011, 19:16:29 »
Dracon, jako ze miał wspaniałe skrzydła, nie zmoczył się. Latał sobie radośnie nad wodą. Wściekłym wzrokiem odprowadził smoka. Gadzina zwiała. Mag zacisnął kły z gniewu. Paskuda najpierw niszczy statek, zabija wielu magów a potem po prostu ucieka! Trącany pod ogon, przerośnięty gad! Oczywiście samotny pościg za bestią były pomysłem równie dobrym jak skoczenie do aktywnego wulkanu. Dracon za to zaczął latać nad powierzchnią wody i wyławiać ocalałych magów. Przenosił ich na najbliższe galery. 

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #217 dnia: 02 Listopad 2011, 19:17:56 »
//Jakie to szlachetne Draguś.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #218 dnia: 02 Listopad 2011, 19:22:15 »
Adamus teraz dobiegł na miejsce zbiórki. Nikogo w okolicy nie widział przy strzale zobaczył list. Przeczytawszy go dwa razy i zgłębieniu dokładnie słów na nim napisanych. Po czym odłożył go na swoje miejsce by Orzech mógł go przeczytać i ruszył biegiem świeżym tropem towarzysz. Po chwili dogoniwszy ich powiedział zdyszany:
-Uch całe szczęście dogoniłem was.
« Ostatnia zmiana: 02 Listopad 2011, 19:27:02 wysłana przez Mr. Adamus »

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #219 dnia: 02 Listopad 2011, 19:25:29 »
- O kur...- Obserwowałam, jak smok majestatycznie rozpyla galerę na cząsteczki, spokojnie odlatując w dal. Zaczęłam się zastanawiać, jak pokonamy tego gada, skoro z taką łatwością zniszczył taką łódź. Odpędziłam jednak te myśli, zeskakując na plażę z naszej małej barki, jednocześnie dobywając miecza. Długie, lustrzane ostrze zatańczyło w powietrzu, kreśląc szerokie, świetliste łuki. Z pewnym trudem ruszyłam przed siebie, wszak plaża nie była najepszym miejscem do maszerowania. Dojrzał mnie pierwszy legionista, z uśmiechem ściągnął z ramienia napiętą kuszę i nałożył bełt. Zapewne przez płeć miał mnie za słabą przeciwniczkę. Najwyraźniej broń nie była najwyższej jakości, pocisk przeleciał nieopodal mnie, ja zaś rzuciłam się na wroga. Błysnęła stal, miecze zwarły sie ze sobą, krzesząc skry. Odskoczyłam, zamierzając się i tnąc ze skrętu bioder. Miałam dłuższą broń, zatem mogłam uderzać z większej odległości. Legionista sparował, jednocześnie przechodząc do ofensywy. Odbijałam cięcia, szukając dogodnej pozycji dla nóg. Gdy mi się udało, zaparłam się prawą stopą i z całej siły huknęłam człowieka tarczą w łeb, aż zadzwoniło. Legionista zachwiał się, a sama, tnąc z obrotu, przejechałam mu klingą po odsłoniętym gardle. Krew trysnęła zadziwiająco daleko. Zignorowałam padające ciało i ruszyłam dalej.

1/Wstaw dużą liczbę

Forum Tawerny Gothic

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #219 dnia: 02 Listopad 2011, 19:25:29 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything