Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"

<< < (5/91) > >>

Anette Du'Monteau:
-Udzielam wam chwilowej dyspensy, do czasu powrotu z polowania. - odparł ułaskawiając adeptów. -Gdy wrócimy zdecydujecie też na temat obranej przez siebie drodze szkolenia. - powiedział już nieco ciszej do dwójki.

Gordian Morii:
-Myślę, że ta zbieżność nazwisk jest czysto przypadkowa. Studiowałem historię swojego rodu jeszcze mieszkając na kontynencie i zapewne bym pamiętał o jakiejś tajemniczej kuzynce. - rzekł elf w odpowiedzi.
-No chyba, że to historia i ślepy przypadek chcą coś zasugerować, lecz jeden Zartat wie co to takiego. - dodał lekko się uśmiechając.
-Witaj.- odparł elfce lekko się kłaniając.

Adaś:
Adamus nie słuchając rozmowy elfów zbliżył się do Zeyfara. Chciał mu złożyć propozycję gdy zbliżył się do niego powiedział na tyle cicho by tylko on słyszał:
-Słuchaj a może sam ocenisz nasze zdolności, później powiedziałbyś nam gdzie się najlepiej nadajemy, a ostateczny wybór należał by do nas. Co ty na to?

Hagmar:
Ma rację Zey, a po za tym powinniśmy podzielić się padałanami.

Anv:
- A ja dostanę swojego dywana? Przydałby mi się. - rzekł Anv szczerzac sie do Aragorna.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej