Tereny Valfden > Dział Wypraw
"Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
Gordian Morii:
Tętent kopyt uderzających o polną drogę zdradziła jeźdźca, który wyłonił się zza drzew dających cień i ochłodę w ten jakże ciepły dzień. Elltharias, bo takie imię nosił ten elf zmierzał na miejsce spotkania praktycznie po omacku gdyż nigdy jeszcze nie był w tych stronach. Ujrzawszy chram i kilka zebranych wokół niego osób z zadowoleniem pokiwał głową i klepnął konia w szyję.
-Trafiliśmy przyjacielu.- rzekł i już praktycznie bez słowa ruszył dalej, by po kilku minutach zeskoczyć na ziemię.
-Witajcie. Jestem Elltharias Tinuviel, zakonnik Bractwa ÂŚwitu. - przywitał się w ten sposób, gdyż wiedział dokładnie, że zna niewielką część zgromadzonych tu osób.
Portret
Statystyki ekwipunku
Broń 1
Nazwa broni: Srebrny Miecz Zakonny
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 22
Wytrzymałość: 15
Opis: Opis: Wykuty z 30 sztabek stali i 25 sztabek srebra. Długi miecz o specyficznie przedłużanej rękojeści, która pozwala chwycić miecz oburącz. Pod jelcem zostało umieszczone podkrzyże, przeznaczone do walki w półmieczu. Dzięki srebrnym wykończeniom zadaje większe obrażenia przeciwnikom podatnym na ten metal.
Wymagania: Walka bronią sieczną [75%]
Broń 2
brak
Broń 3
brak
Broń 4
brak
Odzienie
Nazwa odzienia: Strój mieszczanina
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: strój
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków bawełny.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Nazwa odzienia: Płaszcz
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: płaszcz
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków bawełnianego płótna. Podszyty futrem Rotisha doskonale chroni przed zimnem.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Pas
Sakiewka - 0 sztuk złota
Statystyki postaci
Specjalizacje
- Walka bronią sieczną [75%]
- Walka bronią obuchową [75%]
- Walka tarczą [75%]
- Używanie zbrój miękkich
- Używanie zbrój niepłytowych
Umiejętności nabywane
- Akrobatyka
- Ciało atlety
- Ezoteryka
- Hart ciała
- Intuicja
- Koncentracja
- Medyk
- Perswazja
- Podstawy łowiectwa
- Telekineza
- Upuszczanie krwi
Umiejętności rasowe
- Dziecię Nalasa
- Dziecię lasu
- Sokole oko
- Potencjał magiczny
Adaś:
Adamus ujrzawszy elfa przywitał się skinieniem głowy. Kojarzył już jego twarz z karczmy.Rozejrzawszy się po całym zgromadzeniu. I dokładnym policzeniu ich a także przypomnieniu sobie osób które w karczmie podpisywały listę zapytał:
-To teraz czekamy już tylko na Panienkę Patty?
Hagmar:
Tak, witajcie wszyscy. Moment, czy to przypadek Nudo że nosisz te same nazwisko co Elitharias? Spytał z zaciekawieniem, sprawa nazwiska tych dwóch elfów interesowała go od dawna, nikt z jego ludzi nie mógł dojść czy są rodziną czy to po prostu przypadek.
Dragosani:
Dracon zaśmiał się bezczelnie, słysząc rozmowę ÂŁowców.
- Zeyfar strzelił focha? No proszę... - skomentował złośliwie. Klepnął ÂŁowcę w plecy. - Nie przejmuj się. Widzisz, że żałują. - widząc zakonnika kiwnął głową i wymruczał coś na powitanie. Spotkał go kiedyś w karczmie i kojarzył jego twarz. Słysząc słowa swojego "rasowego brata" spojrzał zmieszany na elfią parę. Nie wyglądali jak rodzina. Jednak z elfami nigdy to nie było do końca pewne.
Nessa:
Elfka przyglądała się z zaciekawieniem przybyłemu mężczyźnie. Sądziła, że członkowie Bractwa wyglądają inaczej. Gdzie lśniąca zbroja? Gdy elf się przedstawił, zdumiała się jeszcze bardziej. Próbowała przypomnieć sobie, czy wcześniej do nie spotkała, ale pamięć jest istotą równie przydatną co kapryśną.
- Rzeczywiście, Aragornie - przytaknęła. - Nessa TinĂşviel, ale mów mi Nuda - przywitała się grzecznie, ignorując słowa i spojrzenie złośliwego maga.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej