Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwacze zaginionej flaszki
Nessa:
- Nie powinniśmy wchodzić do cudzego domu bez pozwolenia - skrzywiła się elfka, jednak szła za mężczyznami. Liczyła, że gospodarz nie będzie miał im tego za złe i że po prostu nie usłyszał pukania, leży gdzieś w domu i trzeźwieje po wczorajszej libacji bądź po prostu smacznie śpi.
Adaś:
Adamus gdy stanął na środku ujrzał schody wiodące na wyższe piętro a także drzwi prowadzące do kuchni. Podszedł bliżej Aragorna i spytał:
-Może pójdę sprawdzić na górę a wy tu się rozejrzycie?
Hagmar:
Dobra myśl. Dracon zaczął rozglądać się po pomieszczeniu, wszystko było w idealnym porządku. Zupełnie jakby ktoś wyszedł na chwilę.
Adaś:
Adamus w głębi duszy ciesząc się z zgody Dracona ruszył powoli na piętro. Drewniane schody trzaskały nie miłosiernie. Gdy wszedł na piętro znajdował się w wąskim korytarzu. Ruszył w kierunku najbliżej znajdujących się drzwi z lewej i je otworzył. Wszedł do pokoju ale nie zauważył nic ciekawego więc ruszył do drzwi na przeciwko, otworzył je i wszedł....
//Nie wiem czy chcesz coś tam dać więc proszę o jakieś nakierowanie ;d czy coś gdzieś znajdę.
Hagmar:
Odrzucił Cię okropny smród dochodzący z pokoju, mimo to wszedłeś do środka. Znalazłeś Hildegarda, czy raczej to co z niego zostało, krasnolud był bowiem rozsmarowany po całej sypialni.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej