Tereny Valfden > Dział Wypraw
Pomoc dla wioski
Julian:
-Został ugryziony przez Utopca więc pojechał do Bractwa opatrzyć ranę. Jedźmy więc do domu szwaczki, wiem gdzie to jest.
Patty:
- Ta, ruszajmy - Zgodziłam się, ruszając przed siebie. Kątem oka widziałam, jak Julian pogania swego konia, jechałam zatem blisko niego, zmierzając do domu owej szwaczki.
Julian:
Podróż jako, że była krótka obyła się bez niespodzianek. Postanowiliście wejść i się rozejrzeć.
-Ale bałagan. Rozejrzyjmy się może coś znajdziemy.
Patty:
Wkroczyłam do domku, rozglądają się ciekawie. Chciałam zobaczyć lub wyczuć każdy szczegół, dlatego wyszeptałam jedną, długą inkantację, poznaną jeszcze w Gildii -Elysh Osh Izqihuxuesh Arishesh, Xuanysh Izgroshel- Zmysły wyostrzyły się, widziałam, słyszałam i czułam dużo lepiej niż poprzednio. Rozejrzałam się, szukając czegoś interesującego.
Wyostrzenie zmysłów - Urangol
Julian:
Julianowi, który przeszukiwał kuchnie spadł garnek na głowę. Nic mu się nie stało
-Ożesz, co to było!? Patty możesz podejść tutaj i przeszukać kuchnie?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej