Tereny Valfden > Dział Wypraw
Bandyci w spódnicach...
Izabell Ravlet:
Powinniśmy się pośpieszyć. Może Dan, drugi z neutralnych kupców, jeszcze żyje - stwierdził mauren, prowadząc drużynę w stronę osady rybackiej...
Adaś:
Adamus szedł na końcu za towarzyszami rozglądając się czy nikt ich nie obserwuję albo śledzi , bo przeczuwał że przez strażników będą problemy.
Nessa:
- Raczej twoje rozglądanie się nic nie da, Adamusie - powiedziała spokojnie elfka, gdy kątem oka zobaczyła zachowanie towarzysza. Przyspieszyła, by nadążyć za mężczyznami. - Tak malownicza kompania jak nasza na pewno mimowolnie wzbudza zainteresowanie.
Adaś:
-Wolę dmuchać na zimne.-Odpowiedział stanowczym głosem.
Hagmar:
Jeśli będą sprawiać problemy to marny ich los. Pamiętajcie, jesteśmy tu by zająć się OKREÂŚLONYM problemem. Inne ciemne sprawki nas nie obchodzą, do momentu jak nam za to zapłacą.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej