Tereny Valfden > Dział Wypraw
Bandyci w spódnicach...
Izabell Ravlet:
Tak, to tu*
*chyba, że Dev stwierdzi inaczej
Devristus Morii:
Jesteście na głównej drodze prowadzącej do miasteczka Opal. Zauważyliście, że od miasteczka bije aura mroku. Nie wróżyło to dobrze.
Darlenit:
Nie jest to same miasteczko jakie opuszczałeś. Stało się takie jakby ponure. Pola otaczające miasteczko tak jakby przygasły i obumierały. Chłopi pracujący patrzyli na Was z lękiem i obawą. Coś tu nie grało
Izabell Ravlet:
Coś jest tutaj nie tak. Gdy byłem tu ostatnio, to było najzwyklejsze miasteczko, teraz jest takie... ponure. - rzekł - Może chodźmy najpierw do jednego z neutralnych, który został zaatakowany...
Adaś:
Adamus teraz otrząsnął się po teleportacji. Słysząc słowa Darlenita ruszył powoli za nim.
Hagmar:
Prowadź Darlenicie, chyba przysnąłem gdy opowiadaliście w Gildii o tym miejscu... co to za "neutralni"?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej