Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Jacek Piekara

<< < (6/10) > >>

Nessa:

--- Cytuj ---Sam niestary jestem. Staram się nigdy nie być fanatykiem, choć nie zawsze mi się to udaje, ale do Sienkiewicza dopiero w te wakacje się przekonałem, jak trzeba było się uczyć. Wolałem poczytać, więc padło na Ogniem i Mieczem. Wciągnęło mnie, no i skończyłem całą trylogię. To ma złą reputację przez przymus, bo to lektura jest. Ludzie nie wiedzieć czemu mają straszną awersję do lektur, więc ich nie czytają, a potem jedynie gadają, że to wszystko "gupie". Nie wszyscy oczywiście.
--- Koniec cytatu ---
Jeśli wiek w profilu prawdziwy, to jesteś albo ode mnie młodszy, albo ten sam rocznik. W wakacje uczyć? Nieładnie. Fizykę czy chemię to rozumiem (bo matma jest piękna), ale nasz ojczysty język? ;[
Oczywiście, ale Sienkiewicza albo się pokocha, albo się znienawidzi. Dziwisz się awersji do lektur? Musimy czytać zupełne pierdoły, które nic nie wnoszą (nawet postawy bohaterów są podobne). Poza tym Heńka czy Adasia jest jak dla mnie za dużo (gdzie jest Orwell czy Bułhakow?), a za mało współczesnych twórców lub chociaż tych dotykających współczesnych problemów i dylematów.

Btw. nie przyjdą Panowie o zielonych nickach i nie wlepią warna? Bo sporo się tu zmieniło.

Patty:

--- Cytat: Nuda w 29 Sierpień 2011, 12:44:29 ---Jeśli wiek w profilu prawdziwy, to jesteś albo ode mnie młodszy, albo ten sam rocznik. W wakacje uczyć? Nieładnie. Fizykę czy chemię to rozumiem (bo matma jest piękna), ale nasz ojczysty język? ;[

--- Koniec cytatu ---
Matematyka właśnie :) Nie jestem umysłem ścisłym, mam sporo problemów z takimi przedmiotami jak matematyka, fizyka czy chemia. Z naszego pięknęgo, ojczystego języka jestem w miarę dobry. II liceum, tak nawiasem jestem.

--- Cytat: Nuda w 29 Sierpień 2011, 12:44:29 ---Oczywiście, ale Sienkiewicza albo się pokocha, albo się znienawidzi. Dziwisz się awersji do lektur? Musimy czytać zupełne pierdoły, które nic nie wnoszą (nawet postawy bohaterów są podobne). Poza tym Heńka czy Adasia jest jak dla mnie za dużo (gdzie jest Orwell czy Bułhakow?), a za mało współczesnych twórców lub chociaż tych dotykających współczesnych problemów i dylematów.

--- Koniec cytatu ---
Ba, czasem rozumiem. Kiedyś z ciekawości sięgnąłem po "Nad niemnem" Orzeszkowej. Zasnąłem przed pięćdziesiątą stroną... o 11 rano. Za to takie pozycje jak Faust są świetne, ale ludzi odrzuca sama grubość, która nie jest znowu taka duża. Ogólnie kanon lektur można zmodernizować, ale bez przesady. Jak słucham, że trzeba tam wrzucić Legendę Drizzta, to mnie krew zalewa. Jedyne, czego ta książka uczy, to jak nie pisać dialogów.

--- Cytat: Nuda w 29 Sierpień 2011, 12:44:29 ---Btw. nie przyjdą Panowie o zielonych nickach i nie wlepią warna? Bo sporo się tu zmieniło.

--- Koniec cytatu ---
Cii, to dyskusja okołotematyczna.

Gordian Morii:
Ja jestem takim ukrytym modem:D Mam prawa mimo, tego, że jestem oficjalnie MG;]

Nessa:

--- Cytuj ---Matematyka właśnie :) Nie jestem umysłem ścisłym, mam sporo problemów z takimi przedmiotami jak matematyka, fizyka czy chemia. Z naszego pięknęgo, ojczystego języka jestem w miarę dobry. II liceum, tak nawiasem jestem.
--- Koniec cytatu ---
Fizyka i chemia (mowa o tym czego uczą nas w szkole i w jak nieprzystępny sposób) jest trudna dla nie-ścisłowca, czego również doświadczam, ale matma zależy od nauczyciela i od tego (lub), czy uczeń lubi kombinować. To łączmy się w bólu, bo w 2 klasie jest sporo nauki ;[


--- Cytuj ---Ba, czasem rozumiem. Kiedyś z ciekawości sięgnąłem po "Nad niemnem" Orzeszkowej. Zasnąłem przed pięćdziesiątą stroną... o 11 rano.
--- Koniec cytatu ---
Ja zasnęłam jedynie nad "Krzyżakami" (ale przebrnęłam) i "Ulissesem". Elizy aż się boję.


--- Cytuj ---Jak słucham, że trzeba tam wrzucić Legendę Drizzta, to mnie krew zalewa. Jedyne, czego ta książka uczy, to jak nie pisać dialogów.
--- Koniec cytatu ---
Przyznaję, dobrze by było dodać fantasy do kanonu, by młodzi poznali różne gatunki, ale nie wymieniony przez Ciebie tytuł. Zeusie broń. Podoba mi się natomiast, że w niektórych podstawówkach (!) jest "Hobbit...". Dla takich młodzików to dobry tytuł, bo nie nadają się na, jak to określił Sado (btw. teraz tak mi coś świta - nie miałeś wcześniej "tytułu" lordowskiego? Tj. trochę innego nicka :P), ostre fantasy, a dzieło Tolkiena jest przyjemne.


--- Cytuj ---Ja jestem takim ukrytym modem:D Mam prawa mimo, tego, że jestem oficjalnie MG;]
--- Koniec cytatu ---
Ale sam pisałeś nie na temat ;P

Jeszcze jeden post, będę cieniem i mogę się bawić w Marant. Oł je.


Gordian Morii:
Teraz będzie super nie na temat. Ale gwoli wyjaśnienia.
Przecież w Marant możesz się bawić z jednym postem:D Kto Ci takich głupot o Cieniach nagadał. Wystarczy zgłosić sie w dziale marantu i dostaniesz prawa gry;]

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej