Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na tropie maga
Devristus Morii:
Twój wyostrzony wzrok powiedział Ci,że 20 metrów od Ciebie stoją dwa wilki. Powiedział Ci jeszcze,że nie tylko one zostały zauważone, ale Ty też! Zaatakowały bez ostrzeżenia.
Izabell Ravlet:
RIEEIGA! - wypowiedział Darlenit. Z jego palców wystrzeliły jakby nici energii i oplotły jednego wilka. Jego dusza słabła. Gdy byl już blisko młodzieńca upadł, więc trzeba było zająć się drugim. OIIIG - rzekł, a strzała pomknęła w stronę wilka. Jego sierść zajęła się ogniem, więc pozostało go tylko dobić. Krótkie cięcie mieczem załatwiło sprawę. Pozostał jeszcze leżący wilk. Darlenit odciął mu głowę i porównał ją z poprzednio uciętą. Lepiej zachowaną zabrał ze sobą. Zgubienie w lesie było mało prawdopodobne - orientację w terenie maureni mają we krwi...
Devristus Morii:
Znowu poczułeś zmęczenie spowodowane rzucanie zaklęć. Wróciłeś do Sally, która na twój widok powiedziała:
Tak szybko?
Izabell Ravlet:
To nie było specjalnie trudne - powiedział z uśmiechem - To dla ciebie - rzekł wręczając staruszce głowę wilka
Devristus Morii:
Dziękuję. Będzie z tego dobra zupa oparła A oto Twoje 2 mikstury energii magicznej (0.2l) i miłej podróży Tropicielu
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej