Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na tropie maga
Izabell Ravlet:
Darlenit zaczął uważniej przyglądać się stołom i innemu "umeblowaniu", szukając czegoś, co pomoże mu odkryć motywy sprawców, na przykład listu ze zleceniem...
Devristus Morii:
Niczego takie nie znalazłeś, ale za to miałeś przeczucie że powinieneś się już wynosić.
Izabell Ravlet:
Ehh... - westchnął wychodząc z jaskini. Kierował się w stronę miasta
Devristus Morii:
Przemieniłeś się w kruka. Wzniosłeś się w powietrze i poszybowałeś do przodu. Jakieś 50 metrów dalej minąłeś grupkę "znajomych" zbójników. Wiedziałeś, że przeczucie było prawdziwe.
Izabell Ravlet:
Darlenit poważnie zastanowił się nad celem swej misji. Miał odnaleść maga, który używał magii do napadów. Zbójnicy nie byli magami. Jedyne, co ich wyróżniało to używanie różdżek. Postanowił, że poinformuje o tym Latha. Również opisze mu miejsce, gdzie ukrywają się bandyci, a kupcy sprawy między sobą sami załatwią. Jak postanowił, tak też uczynił - udał się do domu owego kupca
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej