Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na tropie maga
Izabell Ravlet:
Słuch maurena był wyostrzony, więc krzyk było słychać bardzo wyraźnie. Darlenit dość gwałtownie obrócił się w prawą stronę i ruszył w poszukiwaniu źródła dźwięku.
Devristus Morii:
Biegłeś jedną z uliczek, aż dotarłeś do skrzyżowania. Stojąc tam zobaczyłeś przed sobą możczyznę otoczonego z dwóch stron przez rozbójników. Usłyszałeś jakiś szept, a zaraz po nim zauważyłeś lecący pocisk. Prawdopodobnie z magii wody.
Izabell Ravlet:
//Możesz opisać nieco dokładniej miejsca w krótych stoimy?
Devristus Morii:
Jest skrzyżowanie. Teraz kamera przechodzi w trym pierwszej osoby i tak: Ofiara stoi na środku. Zbóje znajdują się w korytarzu na prawo i naprzeciwko Ciebie. Pocisk leci z lewej strony.
Izabell Ravlet:
//Małe pytanko: czy stoję na tyle blisko i pocisk porusza się na tyle wolno, żebym zdążył przeciąć jego tor lotu?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej