Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potworny świat
Elrond Ñoldor:
- Otwieraj. Mamy do pogadania - warknął groźnie Nikolaj schodząc z konia.
Gordian Morii:
-ÂŚlepyś? Nie widzisz, że otwarte?! Załatwiliście tego dupsztyngla co nam baby bałamucił? - zachrypiał kowal.
Rikka Malkain:
-Hmm, na początek powiemy Ci byś grzeczniej się odzywał- powiedział Garik wychylając się z cienia -Nie zapominaj, że masz do czynienia ze świętobliwymi, a nie z byle chamami. I nie czai się za drzwiami, tylko otwórz je szeroko.- rzekł sprawiając wrażenie zadufanego w sobie rycerza.
Gordian Morii:
-Nie widzę, takiej potrzeby psia jego mać. Jak zabiliście tego sukinkota, to pokażcie jakiś dowód, a otrzymacie pieniądze, jeśli nie, to idźcie w swoją stronę nie potrzeba nam tu takich. - warknął zniecierpliwiony.
Vitnir:
- Nie lubię być nieuprzejmy - mruknął pod nosem Aerandir - Pora użyć siły - przeszło przez myśl wampirowi zdenerwowanego przez miejscowych. Rozejrzał się tylko wkoło, miał przeczucie, że to co planuje zrobić może odbić się echem przez wioskę, ale mimo to postanowił działać. Koniec z tymi uprzejmościami, wy nam wilkiem, my wam też - ustawił się przed drzwiami i kopnął je ważąc na to aby nie ujawnić swojej nadludzkiej siły. Pozwól, że wejdziemy i pogadamy sobie o kulturze wychowania - wszedł do środka, a następnie oparł się o drzwi wskazując gestem ręki, aby jego towarzysze weszli do środka.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej