Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na ratunek Ekkerund
Dragosani:
- Ach, o tym nie wiedziałem, ale to dobrze. Jego wiedza i doświadczenie w tej dziedzinie będą z pewnością bardzo pomocne w konfrontacji z tym czymś. - odpowiedział mag. Wykrzywił wargi z złośliwym uśmiechu. - A tak właściwie co to znaczy "itd", możesz sprecyzować? - zapytał.
//Rozmawiając z kimś na żywo też używasz skrótów?:P
Hagmar:
//Czepiasz się szczegółów
I tak dalej, uczony a nie wie...
Anv:
Anv skrzywił się, widząc uśmiech Zelerisa, odnośnie doświadczenia Isentora. Mag swoje wiedział i jak widać, wykorzystywał to.
- Zelerisie. Jak trzyma się Gildia, po śmierci Gordiana. Kto przejmie władzę?
Vitnir:
- Oschłe? - zapytał zdziwiony reakcją na niego przywitanie. Nic w nim negatywnego nie wyczułem - dodał tłumacząc się od niechcenia, wszakże nigdy nie przepadał za tłumaczeniem się komuś.
Dragosani:
// Ano ^^
- Nie byłem kształcony w zawiłościach slangu... - mruknął Flamel. - W sumie to ciekawe zjawisko społeczne. - dodał. - Pokazuje ewolucje języka na przestrzeni dziejów. Od form dawnych, poprzez dzisiejsze, które i tak wkrótce się zmienią. Co ciekawe dracoński wciąż pozostaje niezmienny... pewnie wpływ na to ma fakt, że używają go praktycznie wyłącznie magowie... - mówił zdając sobie sprawę, że i tak nikt go nie słucha. Po prostu musiał wypowiedzieć na głos swój wywód.
- Co, Gildia? - zapytał, gdy Anv przerwał jego potok słów. - Chwilowo wszystkim zarządza Administrator. Nie ma jeszcze decyzji kto będzie nowym Wielkim Mistrzem. Obecnie sama Gildia jest nieco... osłabiona, to fakt, ale nie tak jak można by przypuszczać. Dajemy radę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej