Tereny Valfden > Dział Wypraw

W poszukiwaniu odpowiedzi.

<< < (14/74) > >>

Eric:
- W mojej mieścinie zawitał kiedyś człowiek podobny do Ciebie, Matsumoto-san. Jego imię brzmiało Juushirou-san. Dzięki niemu zainteresowałem się waszą kulturą. Nauczył mnie również języka... - opowiadał idąc za odzianym w kimono człowiekiem.

Patty:
Wraz z innymi weszłam do pomieszczenia, patrząc prosto w oczy dziwnego stworzenia. Zdawał się pokojowy, choć odruchowo położyłam dłoń na rękojeści miecza. Chłodny dotyk broni dodawał otuchy.
- Co to za stwór, Matsumo-san? - Zapytałam, nie spuszczając wzroku ze zwierzęcia. W dodatku ten język drażnił moje uszy.

Anette Du'Monteau:
-Zatem stop podobny jak w moich mieczach. Różnica polega jedynie na hartowaniu. Wtedy uwagę komandora przykuło dziwne stworzenie. Nie spotkał się wcześniej z czymś takim. Był wyjątkowo zainteresowany.
-Czy to twój pupil Matsumo? Wspaniale się prezentuje.

Dragosani:
Gdy Flamel wszedł do budynku, zatrzymał się na chwilę, widząc coś wylegujące się na podłodze. W końcu nie zawsze widzi się złote, lwiopodobne coś ze skrzydłami. Jednak istota chyba nie była agresywna, więc Dracon wszedł do środka. Właściwie jego chwila wahania trwałą ułamek uderzenia serca. Nie zadawał pytań odnośnie stworzenia, gdyż uczynili to już jego towarzysze.

Hagmar:

To Shizi, jeden z nielicznych gatunków skarłowaciałych smoków zamieszkujących Tinrilet. Samce dorastają do 1,80 metra w kłębie, samice zaś są nieco mniejsze 1,50 metra. Są silnie umięśnione. Ich ciało pokrywa gruba i mocna łuska w kolorze złotym, oraz nieliczne owłosienie na łapach oraz ostre 10cm pazury. Z natury nie są agresywne, atakują kiedy naprawdę muszą. Doceniły to ludy północy udomowiając je. Zwierzęta te z czasem stały się doskonałymi obrońcami wsi czy ziemskich majątków. A to dzięki ostrym pazurom, możliwości zionięcia ogniem, nie za mocnym ale zawsze groźnym. To akurat samiec, Kasai się nazywa. Siadajcie. Matsumo wskazał niski stół zastawiony drewnianymi naczyniami na których spoczywał ryż z surową rybą owinięty wodorostami, obok naczyń leżały jakieś kijki.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej