Tereny Valfden > Dział Wypraw
W poszukiwaniu odpowiedzi.
Eric:
- Byłem pijany. Po pijaku wszystko wydaje się jakieś takie... Jaśniejsze. - powiedział i sięgnął po kawałek ryby z talerza Patty. Zamoczył go w sosie i przełknął. Widząc Peanuta, z zaciekawieniem obserwującego zapierający dech w piersi pojedynek, uśmiechnął się i mrugnął do niego przyjacielsko.
Szarleǰ:
Kruk przysłuchując się rozmowie pomiędzy Patty, Zelerisem i Diomedesem zmierzył ich wszystkich wzrokiem i rzucił niedbale, jakby nie był do końca świadom tego co mówi.
- Ależ Patty, nie stresuj się tak. Cieszymy się, że masz tak dużą dłoń, ale to, że wyglądasz jak mężczyzna jeszcze żaden wstyd! Pomyśl co by było, gdybyś miała taką facjatę jak teraz Zeleris! To by była dopiero tragedia. I uśmiechnął się do niej serdecznie, jakby powiedział jej właśnie komplement. Po chwili jednak jakby zdał sobie sprawę z tego co właśnie powiedział, skrzywił się nieco i tylko spojrzał przepraszająco na Flamela.
Anette Du'Monteau:
-Więc Melkior jest znany nawet tutaj...w dodatku legendarny król. Interesujące wieści. Słyszałeś coś więcej o Kręgu Smoczych Braci?
Dragosani:
Flamel ponownie zaśmiał się. Podobnie jak Diomedes wziął kawałek ryby z talerza Patty i umoczył go w sosie, który również się kończył. Włożył porcję do ust, żuł chwilę i połknął.
- Och daj spokój, chyba nie powiesz że Patty nie jest kobieca. - wzrok Dracona bezczelnie zszedł na piersi obgadywanej dziewczyny. - Co z tego że jest w stanie rozpruć mieczem brzuch ogra. Każdy ma jakieś hobby. Lepsze to niż szydełkowanie. - Flamel ignorował słowa Peanuta.
Patty:
Spojrzałam krytycznie na swoje drobne dłonie z długimi palcami, zastanawiając się, w którym miejscu są one właściwie "duże".
- Orzech-san, panuj nad sobą, bo nie ręczę za siebie - Uśmiechnęłam się serdecznie, zaciśniętymi ustami. Spojrzałam krótko na miseczkę z wasabi, która stała przed Peanutem. Naczynie jak gdyby żyło własnym życiem i pomknęło prosto na pierś Kruka, zabarwiając pancerz piękną, soczystą zielenią.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej