Tereny Valfden > Dział Wypraw
ANKORVAAT: Zapomniane dziedzictwo
Gordian Morii:
A przywódca Gildii niszczącej wszystko co czarne i demonicznie stał z tyłu z kosturem w ręce przyglądając się temu jak część członków wyprawy naparza w potwory z czarnej magii. Zastanawiał się tylko po co narażać się na niepotrzebne pytania skoro taki sam piorun można było utworzyć inkantując proste dracońskie zaklęcie, które nie zdziwiło by nikogo z racji tego, że było się swego czasu nowicjuszem kształcącym się na maga powietrza a nauki tej zaniechało się rzekomo z powodu chęci zostania szanującym się wojownikiem rycerskiego Bractwa Kruków. Głupi nie domyśliłby się czym teraz para się były nowicjusz ciskający pioruny ze zniekształconego ramienia przypominającego teraz szpon ognistych demonów z którymi Gordian miał styczność jeszcze w czasach gdy nie ujawnił nikomu swojego magicznego jestestwa. Jak łatwo się domyślić Gordian głupi nie był, przynajmniej nie uważali tak mistrzowie szkolący go na maga, a później Ci, którzy wybrali go na Wielkiego Mistrza.
Mogul:
Ocian, który był jakby nie obecny wyciągnął miecz i zaatakował. Nie wiedział z czym walczy, a stworzenia wydawały się silne. Tak więc trzeba było wymyślić na nie taktykę. Podbiegł do jednego i ciął nisko w nogi. Cięcia nie były głębokie, lecz było ich bardzo dużo.
Portret:
Statystyki ekwipunku:
Broń 1:
Nazwa broni: Miecz
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 22
Wytrzymałość: 14
Opis: Wykuty z 55 sztabek stali o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [75%]
Broń 2:
Nazwa broni: Uderzenie wiatru
Rodzaj: łuk
Zasięg: 50 metrów
Precyzja: 40%
Opis: Wykonany z 50 kawałków drewna.
Wymagania: Walka bronią dystansową [50%]
Cena: 40 sztuk złota
Broń 3:
Nazwa broni: Złowróżbny szept
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykuty z 25 sztabek mosiądzu o zasięgu 0,3 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]
Cena: 50 sztuk złota
Broń 4:
Brak
Odzienie:
Nazwa odzienia: Szata Wampira Numenoru
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: szata
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyta z 100 kawałków Alfistru. Chroni Wampira przed zgubnymi promieniami słońca odbijając je. Pozwala to Wampirom na funkcjonowanie w dzień. Dodatkowo szata posiada kaptur zwany maską, który można zawiązać w dzień, a zdjąć w nocy.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Pas:
Jeden złoty pierścień(50szt złota)
Sakiewka: 100 sztuk złota
Specjalizacje:
-Walka bronią sieczną 100%
-Walka bronią dystansową 50%
-Używanie zbrój miękkich
Umiejętności nabywane:
-Znajomość języka starowampirycznego
-Pozyskiwanie trucizn
-Straszliwe spojrzenie
-Przemiana w nietoperza
Umiejętności rasowe:
* Dziecko nocy
* Krwiopijca
* Wampir
* Wampirza krew
Magia:
-brak
Izabell Ravlet:
Król Isentor używa czarnej magii? Tak to wygląda... Trzeba uważać, bo z tego co widzę jest potężny... - Darlenit był wręcz zszokowany, że król para się czarnoksięstwem. Nie był to jednak odpowiedzni czas na rozmyślanie na ten temat. Mauren zdecydował, że porozmawia o tym z Gordianem po powrocie z wyprawy. Teraz trzeba się było zająć walką...
Ciekawe, czy to stworzenie ma duszę i czy będę w stanie ją osłabić... - pomyślał Darlenit po chwili szepcząc "Ruush Iltuosh Elesh, Elysh Iaash Gresh Arishesh" i mając nadzieję, że zaklęcie zadziała na to stworzenie...
Gunses:
//Drago.
//Piorun był rzeczywiście czterokrotnie większy niż jego odpowiednik na Valfden. Zwierzę oberwało piorunem, skóra popękała mu w wielu miejscach, całe ciało złapał skurcz, a bestia wpadła do wody, która rozładowała ładunek. Bestia skryła się głębinach ewidentnie będąc ciężko ranna.
//Gordian.
//Bestia padła, kiedy złamałeś jej kark.
//Aerandir.
//Bestia została zraniona i silnie krwawi, jednak nadal jest przy pełni sił.
//Nikolai.
//Uderzenie z kuszy nie dość, że odrzuciło bestię kilka metrów w tył to na dodatek uśmierciło na miejscu.
//Zeyfar.
//Ence-pence... Strzała odbiła się od rogu bestii i koziołkując wpadła do wody.
//Anv.
//Bestia odniosła rany, jej skóra popękała, mięśnie zostały lekko sparaliżowane. Nadal stoi na moście, ale jest widocznie osłabiona.
//Ocian.
//Wytłumacz mi... Jakiej umiejętności użyłeś, że bestia stoi nieruchomo i patrzy jak zadajesz jej cięcia w nogi. Bardzo dużo cięć.
//Zamach ogonem sprawił, że Ocian stracił równowagę. Kamienie mostu posypały się pod nim i Ocian wpadł do wody. Na nieszczęście w miejsce, gdzie krążył ranny przez Drago potwór. Pamiętajmy, że most wisi 3 metry na wodą a takie chlup (!) jest w wodzie dobrze słyszalne.
//Darlenit.
//Jeśli czarujesz, napisz pod postem czy w nawiasie jakiego czaru używasz. Ułatwi nam to rozgrywkę. Zgaduję, że było to 'duchowe wypalenie'. Nie pomogło. Pocisk czy jaką formę ma ten czar nie wywołało najmniejszych szkodliwych efektów stworzeniu.
Podsumowanie:
ÂŻywych: 3
Rannych: 2
Nieżywych: 2
Dragosani:
Mag już zbierał się by znów cisnąć piorunem, tym razem w wodę. Celem eliminacji rannego potwora,a także całej fauny zbiornika wodnego. Taki zwyczajny i bardzo zrozumiały kaprys bezsensownej przemocy. Jednakże plany Flamela pokrzyżował Ocian, który bezczelnie wpadł do wody. Co za chuj. pomyślał mag, nawet nie zaczynając rzucać zaklęcia. Nie mógł użyć go. Gunses zapewne miałby mu za złe uśmiercenie jego "syna". I mógłby poskąpić przy rozdzielaniu ewentualnego łupu. Mag schował kostur, by mu nie przeszkadzał i kląc pod nosem podleciał nieco wyżej, gdyż wpadł na pewien pomysł. Osiągając wysokość w której pęd będzie znośny, zanurkował. Szybował chwilę w powietrzu, szeroko rozpościerając skrzydła i kierując się ku miejscu gdzie w wodzie szamotał się młody wampir. Będąc tuż nad wodą, złapał Ociana za szmaty i machnął potężnie skrzydłami, mając nadzieję że chłopak nie okaże się zbyt ciężki, podczas wznoszenia nie walnie w most, albo że teoretycznie ranny potwór nagle nie uzna że już mu lepiej.
- Trzymaj się. - warknął do wampira i spróbował wznieść się z nim w powietrze.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej